Strajk w Warszawie. Policja zablokowała wjazd pierwszych ciągników do miasta

16 godzin temu

Ciągnikami na Warszawę

Nieraz informowaliśmy, iż na dziś (09.01.2026 r.) został zaplanowany ogólnopolski protest rolników w Warszawie. Oprócz setek autokarów rolnicy mieli również przyjechać do Warszawy ciągnikami. Organizatorzy spodziewali się około 200 maszyn z całego kraju. Na piątkowy poranek zaplanowano dla nich dziewięć punktów zbiórki na obrzeżach stolicy.

Byli tacy, którzy jechali całą noc. Protestujący z najdalszych zakątków kraju wynajęli duże lawety. Jeden z korowodów przejechał w nocy przez Zagłębie Grójeckie, ale nie byli to sadownicy. To rolnicy z południa kraju, którym policja uniemożliwiła wjazd do stolicy na trasie S7 w Sękocinie.

Policja blokuje wjazd do stolicy

Władze Warszawy, podobnie jak w poprzednich latach, nie wyraziły zgody na wjazd traktorów do centrum miasta. Chociaż organizatorzy dopełnili formalności teoretycznie umożliwiających taką formę protestu, to policja już około 7:00 rano zablokowała pierwsze maszyny. Rolnicy mówią wprost o chaosie ze strony służb. Zgodnie z relacjami, w Sękocinie policja nie do końca wiedziała, co robić…

Niezależnie od tego, czy traktory ostatecznie wjadą, czy nie wjadą do stolicy, to strategiczne zlokalizowanie wspomnianych dziewięciu punktów zbiórki sprawia, iż paraliż komunikacyjny aglomeracji warszawskiej jest nieunikniony. jeżeli ciągniki ruszą do centrum miasta, to dotrą do protestu i zakorkują ulice Śródmieścia. jeżeli służby dalej będą blokować ich wjazd, to zanim maszyny zjadą z dróg, trasy wlotowe będą się korkować i stolicę czeka poranny paraliż komunikacyjny.

Dziś odbywa się ostateczne głosowanie nad umową UE–Mercosur. Sprzeciw wobec niej jest niezmiennie głównym hasłem protestujących rolników – nie tylko dziś w Polsce, ale także w Brukseli oraz niedawno w Paryżu.

Idź do oryginalnego materiału