Podczas gdy w Polsce mamy jeszcze dość spokojną pogodę- zaznaczam „jeszcze” to w wielu regionach na świecie przechodzą prawdziwe kataklizmy pogodowe.
Republika Południowej Afryki, Mozambik, Zimbabwe. Te kraje w styczniu połączył jeden wspólny mianownik jakim jest „powódź”. Potężne ulewy przyczyniły się do gwałtownego wezbranie i rozlania się rzek na wiele miejscowości. Woda powodziowa miejscami była tak wysoka, iż przykryła całe domy. Według danych utonęło około 300 osób. Po opadnięciu wód powodziowych pośród wysokich temperatur i zanieczyszczonych źródeł wody pitnej istnieje ryzyko szerzenia się choroby zwanej „cholerą”.
Chile, Australia i Republika Południowej Afryki
Te kraje w ostatnich dniach, tygodniach stawiły czoła fali upałów i suszy. Sprzyjające warunki doprowadziły do zaprószenia ognia w lasach/ buszu. W Chile ogień był tak agresywny, iż pochłonął całą wiosnę przynosząc 20 ofiar śmiertelnych. W Australii również spłonęło kilkadziesiąt budynków ale sprawna ewakuacja zapobiegła ofiarom śmiertelnym.
USA i katastrofa lodowa
Nie można pominąć Stanów Zjednoczonych. Wcale nie mrozy czy opady śniegu były najgorsze. Deszcz padający na mrozie- podobnie jak miało to miejsca dziś w Polsce na zachodzie i północy Polski przyczynił się do prawdziwej katastrofy. Deszczu spadło tak dużo w rejonie Tennessee, iż drzewa w lasach, parkach, sadach łamały się jak zapałki. Nie tylko na wsiach ale i w mniejszych miastach przewiduje się, iż energii elektrycznej nie będzie przynajmniej przez tydzień. Dziś rano ponad milion mieszańców nie miało energii elektrycznej przy temperaturze na zewnątrz na poziomie -18/-15 stopni Celsjusza.
Powodzie w Algierii, Tunezji, Sycylii, Sardynii, Malcie i innych
Tutaj łącznie zginęło około 6 osób. Warto odnotować te powodzie ponieważ, szkody jakie poczyniły są niewyobrażalne. W miejscowościach przybrzeżnych sztorm potrafił zabrać całe pasy dróg samochodowych do Morza. Uszkodzonych zostało wiele budynków w wyniku ogromnych fal wdzierających się do miast i wsi nabrzeżnych. Na Sycylii po ulewnych deszczach pojawiło się ogromne osuwisko a nad przepaścią stanęło całe osiedle bloków mieszkalnych. Ewakuowano ponad 1000 osób i większość prawdopodobnie już nie wróci do swoich mieszkań.
Mniejsze ale groźne powodzie przetoczyły się także prze Brazylię. Po jednej z burz w Sao Paulo woda zmywała samochody z dróg do rzek.
Niebezpiecznie także w Indiach
W rejonach górskich Indii w ostatnich dniach przeszły śnieżyce, które doprowadziły do paraliżu drogowego. W wypadkach zginęło wiele osób a ciężki mokry śnieg pozbawił energii elektrycznej wiele miejscowości.
W Indonezji znów szaleją ulewy. W wyniku osuwiska w ostatnich dniach zginęło 20 osób.
W Polsce póki co mamy bardzo spokojną pogodę. Chociaż na horyzoncie czai się pewne zagrożenie. Jednym z nich jest silny mróz na gołe pola zwłaszcza w centralnej Polsce. Drugim zagrożeniem jest lód na rzekach wschodniej Polski. Najgorsza sytuacja zapowiada się na Wiśle, gdzie niebawem dotrze fala wezbraniowa na którą nałożą się kolejne silne mrozy. Gdy nadejdzie adekwatna, większa odwilż możemy mieć duży problem z nagromadzeniem się lodu w środkowym biegu Wisły i ryzykiem powodzi ale to nastąpi nie wcześniej jak pod koniec lutego/ marcu a może dopiero na początku kwietnia.


2 godzin temu





![Kukurydza goni pszenicę. Jakie są aktualne ceny skupu zbóż w Polsce? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/26/576445.webp)







