Suchy styczeń napędza zyski. Spółki bezalkoholowe wznoszą toast za ponadprzeciętne stopy zwrotu

22 godzin temu

Wraz z rosnącą na całym świecie popularnością inicjatywy Dry January — zapoczątkowanej w Wielkiej Brytanii w 2013 roku przez organizację Alcohol Change UK i zachęcającej do miesięcznej abstynencji na początku roku — także w Polsce coraz więcej konsumentów sięga po alternatywy bez alkoholu. Nowa analiza platformy handlowo-inwestycyjnej eToro pokazuje, iż zmiana ta coraz wyraźniej odbija się również na rynkach finansowych, przynosząc trzeźwe wnioski dla giełdowych producentów alkoholu.

  • Marki napojów bezalkoholowych notują 69 proc. zwrotu w pięć lat, podczas gdy alkoholowi giganci tracą grunt pod nogami – ich wyceny spadły w tym czasie o 26 proc.
  • Wyniki te odzwierciedlają rosnący popyt na alternatywy bezalkoholowe i niskoalkoholowe, który jest napędzany zmianą stylu życia i wyborów konsumenckich
  • Na czele wzrostów znajduje się firma z segmentu fitness i napojów energetycznych Celsius, która zapewniła inwestorom aż 211 proc. zwrotu. Z kolei grupy spirytusowe ciągną „koszyk alkoholowy” w dół, obciążając jego wyniki.

eToro porównało dwa koszyki znanych marek napojów o równych wagach. Pierwszy obejmował producentów alkoholu: Diageo, Heineken, Pernod Ricard, Carlsberg oraz Anheuser-Busch InBev. Drugi tworzyły spółki bezalkoholowe: Coca-Cola, PepsiCo, Monster Beverage, Celsius Holdings oraz A.G. Barr.

W perspektywie ostatnich pięciu lat koszyk spółek bezalkoholowych wzrósł o 69 proc., podczas gdy koszyk producentów alkoholu zanotował spadek na poziomie 26 proc. Różnica widoczna jest nie tylko w długim terminie. W ciągu ostatnich 12 miesięcy marki bezalkoholowe zyskały 24 proc., podczas gdy producenci alkoholu stracili 6 proc. Jeszcze wyraźniej trend ten widać w horyzoncie trzyletnim: spółki bezalkoholowe odnotowały wzrost o 18 proc., a alkoholowe — spadek aż o 29 proc.

Paweł Majtkowski, analityk rynku eToro w Polsce, komentuje: „Dry January” to trend, który dynamicznie zyskuje na znaczeniu — szczególnie w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, ale stopniowo także w Polsce. To już coś więcej niż sezonowy zwyczaj; to wyraźny sygnał szerszej zmiany stylu życia, zwłaszcza wśród młodszych konsumentów. Zmiana ta znajduje odzwierciedlenie również na rynkach finansowych. Tradycyjni producenci alkoholu coraz częściej mają trudności z utrzymaniem wzrostu, podczas gdy kapitał inwestorów płynie w stronę napojów bezalkoholowych i funkcjonalnych. Są one postrzegane jako zdrowsze, lepiej dopasowane do preferencji pokolenia Z, a jednocześnie oferujące wyższy potencjał wzrostu i większą siłę cenową. To jeszcze nie rewolucja, ale ewolucja, która wyraźnie nabiera tempa.

W obrębie koszyka alkoholowego wyniki w długim terminie pozostają słabe. Diageo i Pernod Ricard – właściciel polskich marek Wyborowa i Luksusowa – straciły w ciągu pięciu lat ponad 40 proc. wartości, a żadna ze spółek alkoholowych w grupie nie wygenerowała pozytywnego zwrotu w ciągu trzech lat. Producenci piwa wykazali pewną odporność w ostatnich 12 miesiącach: Carlsberg zyskał 21 proc., a Anheuser-Busch InBev 14 proc., jednak nie wystarczyło to, by zrekompensować szersze spadki.

Dla porównania, marki bezalkoholowe odnotowały szersze i bardziej stabilne wzrosty. Napędzały je przede wszystkim firmy z segmentu napojów energetycznych i funkcjonalnych. Celsius Holdings, właściciel marek CELSIUS i Rockstar Energy, zyskał w ciągu pięciu lat aż 211 proc., a Monster Beverage, właściciel marki Monster Energy, 71 proc. Również bardziej ugruntowane firmy z sektora napojów bezalkoholowych przyczyniły się do pozytywnych wyników: Coca-Cola wzrosła o 33 proc., a A.G. Barr o 28 proc. w tym samym okresie.

Paweł Majtkowski dodaje: „Inwestorzy coraz uważniej przyglądają się producentom napojów, a selektywność rośnie – tak samo jak wśród samych konsumentów. Dla firm jest to jasny sygnał, iż sukces dzisiaj zależy nie tylko od siły marki, ale także od innowacyjności, dopasowanej oferty produktowej oraz umiejętności szybkiego reagowania na zmieniające się nawyki konsumpcyjne. W takich warunkach zbyt szerokie portfolio może stać się przeszkodą, zamiast pomagać w rozwoju.

Marka

Zwrot po 1 roku

Zwrot po 3 latach

Zwrot po 5 latach

Producenci napojów alkoholowych

Diageo

-33%

-54%

-43%

Heineken

0.5%

-21%

-21%

Pernod Ricard

-30%

-58%

-51%

Carlsberg

21%

-8%

-12%

Anheuser-Busch InBev

14%

-1%

-2%

Avg basket

-6%

-29%

-26%

Producenci napojów bezalkoholowych

Coca-Cola company

12%

11%

33%

PepsiCo

-2%

-18%

2%

Monster Beverage

50%

52%

71%

Celsius Holdings

53%

21%

211%

A.G. Barr

7%

25%

28%

Avg basket

24%

18%

69%

Tabela przedstawia porównanie wyników: producenci alkoholu kontra producenci napojów bezalkoholowych. Wyniki historyczne nie stanowią gwarancji przyszłych rezultatów.

Idź do oryginalnego materiału