Gwałtowna susza we Francji przekłada się na potężne problemy nie tylko w uprawach polowych, ale i w sektorze hodowlanym. Wyschnięte pastwiska oraz brak paszy zmuszają do złagodzenia rygorystycznych reguł, które od lat decydowały o specyfice i jakości tradycyjnych francuskich serów.
Jak informowaliśmy niedawno na łamach Agro Profil, skutkiem suszy we Francji będą zbiory kukurydzy najniższe od ponad czterech dekad. Deficyt wody w Europie Zachodniej pogłębia się jednak z tygodnia na tydzień, a bezprecedensowe fale upałów uderzają w tej chwili bezpośrednio w bazy paszowe i trwałe użytki zielone.
Z powodu braku opadów przyrost masy zielonej na pastwiskach spadł o ponad jedną trzecią względem średnich z ostatnich lat, a w wielu regionach łąki zostały wypalone do ziemi.
Czytaj również:
Susza we Francji podważa surowe zasady AOP
Dla producentów wytwarzających specjały z certyfikatem regionalnym brak świeżej trawy okazał się barierą nie do przejścia. Przepisy AOP wymagają, aby zwierzęta żywiły się w przeważającej mierze świeżą paszą pochodzącą z konkretnego obszaru geograficznego.
W odpowiedzi na kryzys, jaki wywołała tegoroczna susza we Francji, krajowy instytut jakości INAO zatwierdził tymczasowe odstępstwa od wymagań m.in. dla serów Comté, Beaufort, Abondance, Reblochon, Cantal, Bleu d’Auvergne oraz owczego Roquefort.
W ramach czasowych ulg rolnicy uzyskali prawo do:
- Zakupu paszy i siana spoza wyznaczonego regionu – co w normalnych warunkach było surowo zabronione.
- Zwiększania udziału ziarna i pasz treściwych w codziennej diecie krów i owiec.
- Bieżącej modyfikacji harmonogramu wypasu w zależności od stanu runi.
W najtrudniejszym położeniu znaleźli się wytwórcy sera Salers. Tamtejsza specyfikacja wymusza wyłączne żywienie krów świeżą trawą, w efekcie czego aż 70% producentów musiało w okresie letnim całkowicie wstrzymać produkcję.
Mniejsze pozyskanie mleka i straty w innych sektorach
Postępująca susza we Francji oraz towarzyszący jej stres cieplny u zwierząt rzutują bezpośrednio na bilans surowca mlecznego. W regionach takich jak Normandia lokalne zakłady zgłaszają spadek produkcji serów o około jedną trzecią.
Załamanie na rynku paszowym to tylko jeden z elementów szerszego kryzysu w rejonie:
- Kukurydza: Zbiory szacowane na zaledwie 9–10 mln ton.
- Ziemniaki: Prognozowany spadek plonowania o 23% rok do roku.
- Sadownictwo i winiarstwo: Przyspieszony zbiór i mniejsza kalibracja owoców.
Obecna ekstremalna susza we Francji wyraźnie pokazuje, iż trudne warunki pogodowe w Europie wywierają bezpośrednią presję nie tylko na rynek zbóż i giełdę MATIF (kukurydza najdroższa od 3,5 roku), ale też wstrząsają produkcją żywności o najwyższej wartości dodanej.

1 godzina temu
















