
Sytuacja rolnictwa 2026 budzi coraz większe obawy wśród producentów i ekspertów. Rolnicy mierzą się z rosnącymi kosztami, niepewnością prawa i presją rynku. Dlatego podczas EKMA 2026 w Żninie jasno nazwano problemy, które dziś tworzą tzw. pentagram chaosu.
Sytuacja rolnictwa 2026 pokazuje, iż sektor znalazł się w trudnym położeniu. Z jednej strony rosną koszty energii, nawozów i pracy, a z drugiej ceny produktów nie dają stabilności. Ponieważ jednocześnie zmieniają się regulacje i warunki handlu, rolnicy coraz częściej działają w niepewności. Dlatego 11. Europejski Kongres Menadżerów Agrobiznesu 2026, stał się miejscem otwartej rozmowy o przyszłości sektora.
11. EKMA w Żninie
W wydarzeniu, które odbyło się 17 marca 2026 r. w Żninie, uczestniczyło stacjonarnie 400–500 osób. Natomiast kolejne blisko 1000 zainteresowanych rolników śledziło obrady online. Wśród uczestników znaleźli się rolnicy – zarówno producenci roślinni, jak i hodowcy, a także politycy, przedstawiciele branży rolnej, eksperci, naukowcy, przetwórcy oraz instytucje finansujące rolnictwo, w tym banki.
„Kongres jest miejscem dialogu praktyki, biznesu, nauki i administracji, a przede wszystkim jest miejscem rozmów ludzi, którym zależy na przyszłości produkcji rolnej. Dziękuję Państwu za obecność, dziękuję wszystkim uczestnikom debat, dziękuję partnerom, sponsorom, patronom, ekspertom, organizatorom, współpracownikom, wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie tego wydarzenia” — mówił otwierając wydarzenie Roman Wiatrowski, Prezes Zarządu Związku Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych.
Sytuacja rolnictwa 2026 a pentagram chaosu
Sytuacja rolnictwa 2026 została podczas kongresu opisana jako układ wielu nakładających się problemów.
Mianowicie Grzegorz Brodziak wskazał tzw. pentagram chaosu:
„Jeszcze refleksja, którą się z Państwem podzielę. Myślę, iż profesor Cezary Obracht-Prondzyński, polski socjolog określił sytuację, w jakiej dzisiaj się zajmujemy. Mianowicie jest to „pentagram chaosu”. Pięć obszarów, w których rzeczywiście chaos zaczyna nas bardzo męczyć i to jest: klimat, geopolityka i zmiany ustrojowe, ale też ekonomia i, nie zapominajmy, problem w komunikacji i narracji„.
Ponieważ każdy z tych obszarów wpływa na gospodarstwa, rolnicy odczuwają ich skutki jednocześnie. Z jednej strony zmienia się klimat i rośnie ryzyko suszy, a z drugiej niestabilna sytuacja międzynarodowa wpływa na ceny i handel. Dodatkowo dochodzą zmiany przepisów oraz rosnące koszty produkcji. Jednak równie istotny staje się chaos informacyjny, który utrudnia rzetelną ocenę produkcji rolnej.
Koszty rosną, a stabilności brakuje
Rolnicy podkreślają, iż koszty produkcji rosną szybciej niż przychody. Ponieważ drożeją paliwa, nawozy i energia, prowadzenie gospodarstwa staje się coraz trudniejsze. Jednocześnie ceny zbóż i innych produktów nie zapewniają bezpieczeństwa finansowego.
„Spotykamy się w czasie trudnym dla rolnictwa. Wiemy wszyscy: rosną ceny paliw i nawozów, rosną koszty energii, usług i pracy, a jednocześnie ceny zbóż i wielu innych produktów rolnych nie dają rolnikom uczucia stabilności i bezpieczeństwa. Opłacalność produkcji jest coraz większym problemem” — pisywał obecną sytuację prezes Wiatrowski.
Dlatego opłacalność produkcji staje się coraz większym problemem. Co więcej, rolnicy wskazują, iż bez stabilnych zasad funkcjonowania rynku trudno planować rozwój. A przecież inwestycje są niezbędne, aby poprawiać efektywność i ograniczać koszty.
Duże gospodarstwa w centrum debaty
Podczas Kongresu wyraźnie bowiem zaznacza się rolę dużych gospodarstw. Choć zajmują one 3–4% powierzchni, odpowiadają choćby za 80% produkcji rolnej. Dlatego uczestnicy spotkania podkreślali, iż ich znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego jest bardzo duże.
Jednak pojawiają się obawy, iż zmiany polityczne lub regulacyjne mogą ograniczać ich rozwój. Dlatego środowisko rolnicze apeluje o zachowanie stabilnych warunków funkcjonowania i wsparcie dla produkcji towarowej.

Sytuacja rolnictwa 2026 była głównym tematem 11. EKMA, w którym uczestniczyli rolnicy, eksperci, politycy i przedstawiciele branży w trosce o przyszłość polskiego rolnictwa
fot. Katarzyna Kupczak
„Coraz większy wpływ na sytuację rolnictwa mają geopolityka, polityka i umowy międzynarodowe, które przekładają się na handel, ceny i warunki konkurencji. W takich warunkach jeszcze lepiej widać, iż dzisiaj liczyć się powinny stabilne reguły gry. Poza tym konieczne jest przewidywalne prawo, sprawna logistyka, silna pozycja rolnika w łańcuchu dostaw, także możliwość inwestowania. Bo to właśnie inwestycje pozwalają obniżyć koszty jednostkowe, poprawia się efektywność i zwiększa bezpieczeństwo prowadzenia produkcji. Dlatego potrzebujemy dziś nie tylko rozmowy o problemach, ale przede wszystkim rozmowy o konkretnych kierunkach działania na przyszłość” — argumentował Rowman Wiatrowski.
Rolnicy szukają odporności na kryzysy
Uczestnicy kongresu wskazali, iż nie można liczyć wyłącznie na regulacje. Ponieważ sytuacja staje się coraz bardziej wymagająca, rolnicy muszą dostosowywać gospodarstwa do nowych realiów. Oznacza to inwestycje, zmiany technologiczne oraz lepsze zarządzanie kosztami.
Dlatego coraz większe znaczenie mają innowacje, automatyzacja oraz rozwiązania cyfrowe. Jednak jednocześnie rolnicy chcą mieć wpływ na prawo, aby nie utrudniało ono prowadzenia działalności.
Dezinformacja uderza w produkcję
Nowym wyzwaniem staje się także komunikacja. Ponieważ w przestrzeni publicznej pojawiają się nieprawdziwe informacje, obraz rolnictwa bywa zniekształcony. Dotyczy to zarówno produkcji zwierzęcej, która często staje się przedmiotem uproszczeń i sporów, jak również roślinnej. W efekcie wytwarzana z poszanowaniem dla środowiska i przetrzeganiem zasad produkcji wysokiej jakości, bezpieczna polska żywność staje się niejednokrotnie przedmiotem nagonki medialnej.
Poza tym coraz częściej zniekształca się obraz polskiej wsi. A przecież trzeba mieć świadomość, iż wieś jest przede wszystkim miejscem produkcji żywności ze wszelkimi obciążeniami zapachowymi i dźwiękowymi. W następnej kolejności natomiast sypialnią dla pracowników korporacji, czy miejscem rekreacji i wypoczynku.
Dlatego uczestnicy EKMA 2026 podkreślali potrzebę rzetelnej informacji oraz dialogu społecznego. Bez tego trudno budować zaufanie i zrozumienie dla rolnictwa.
Sytuacja rolnictwa 2026 – rolnictwo na rozdrożu
Sytuacja rolnictwa 2026 pokazuje, iż sektor stoi dziś przed poważnymi wyzwaniami. Z jednej strony rosną koszty i zmieniają się warunki rynkowe, a z drugiej pojawia się presja regulacyjna i informacyjna. Dlatego rolnicy, eksperci i decydenci muszą wspólnie szukać rozwiązań.
Ten materiał otwiera cykl relacji z 11. Europejskiego Kongresu Menadżerów Agrobiznesu 2026. W kolejnych publikacjach pokażemy szczegółowo najważniejsze wątki debat oraz kierunki zmian, które mogą wpłynąć na przyszłość polskiego rolnictwa. Przedstawimy nasze rozmowy z uczestnikami oraz kierunki, w których powinno zmierzać polskie rolnictwo dostosowując się do zmieniających się realiów.

2 godzin temu














