Szczepionki bakteryjne dla roślin bobowatych – jak bakterie zwiększają plon i żyzność gleby?

1 godzina temu
Zdjęcie: Szczepienie nasion bobowatych


Szczepienie nasion bobowatych grubonasiennych to prosty, a przy tym niezbędny zabieg, który znacząco wpływa na rozwój roślin i ich potencjał plonowania. Dzięki zastosowaniu odpowiednich bakterii brodawkowych możliwe jest lepsze wykorzystanie azotu z powietrza oraz poprawa żyzności gleby.

Rosnące koszty nawozów azotowych sprawiają, iż coraz więcej rolników szuka tańszych i bezpieczniejszych sposobów na utrzymanie wysokich plonów. Jednym z najbardziej obiecujących kierunków są szczepionki bakteryjne dla roślin bobowatych – preparaty oparte na naturalnych mikroorganizmach zdolnych do wiązania azotu z powietrza. To nowoczesna mikrobiologia, która coraz mocniej wkracza na polskie pola. Jednak, jak w każdej technologii, także tutaj entuzjazm musi iść w parze z wiedzą, bo skuteczność szczepionek zależy od wielu czynników, a mikroorganizmy nie zastąpią nawozów mineralnych, ale mogą być ich mądrym uzupełnieniem.

Biologiczne wiązanie azotu – jak działają bakterie brodawkowe?

Azot jest jednym z pierwiastków warunkujących wzrost i rozwój roślin. Wchodzi w skład białek, enzymów oraz chlorofilu, a tym samym odgrywa zasadniczą rolę w procesach metabolicznych i fotosyntezie. Choć atmosfera ziemska zawiera ogromne ilości azotu, większość roślin nie jest w stanie wykorzystywać go bezpośrednio w tej formie. Zdolność tę posiadają jedynie wyspecjalizowane mikroorganizmy – bakterie symbiotyczne z rodzajów Rhizobium, Bradyrhizobium, Sinorhizobium oraz Mesorhizobium, które wchodzą w niezwykle precyzyjną współpracę z roślinami bobowatymi.

Proces ten nazywamy biologicznym wiązaniem azotu. W praktyce polega on na tym, iż bakterie tzw. ryzobia wnikają do korzeni rośliny, tworząc charakterystyczne zgrubienia, zwane brodawkami korzeniowymi. Tam przekształcają się w wyspecjalizowane formy – bakteroidy – i zaczynają „przemieniać” azot atmosferyczny (N2) w amoniak (NH3), który następnie jest wykorzystywany przez roślinę do budowy aminokwasów i białek. Proces ten wymaga znacznej ilości energii, a jego ważnym enzymem jest nitrogenaza – kompleks zawierający molibden i żelazo. Skuteczność działania bakterii brodawkowych zależy więc od zasobności gleby w mikroelementy, szczególnie molibden (Mo) oraz kobalt (Co), niezbędny do syntezy witaminy B12 wspomagającej metabolizm bakterii. W glebach kwaśnych aktywność nitrogenazy i żywotność bakterii wyraźnie spadają.

Jak powstają brodawki korzeniowe i co w nich żyje?

Korzenie rośliny wydzielają związki chemiczne (flawonoidy lub betainy) będące sygnałem „zaproszenia” dla bakterii. W odpowiedzi mikroorganizmy produkują tzw. czynnik Nod – unikalną cząsteczkę rozpoznawaną przez komórki korzenia. Dopiero po tym „powitaniu” bakterie wnikają do wnętrza włośników korzeniowych i inicjują tworzenie brodawek. Wnętrze brodawki to niezwykle dynamiczne środowisko. Znajdują się tam bakteroidy otoczone błoną roślinną. Razem tworzą zespół, w którym zachodzi intensywna wymiana substancji: bakterie dostarczają amoniak, a roślina węglowodany i energię potrzebną do jego produkcji.

Ile azotu mogą dostarczyć bobowate? Darmowy azot, ale nie bez warunków

Choć cały proces biologicznego wiązania azotu odbywa się na poziomie mikroskopijnym, jego skutki są bardzo widoczne w polu. adekwatnie przeprowadzona symbioza pozwala roślinom bobowatym nie tylko pokryć znaczną część zapotrzebowania na azot, ale także pozostawić w glebie rezerwy tego pierwiastka dla roślin następczych.

Efektywność tego procesu jest jednak zmienna i silnie zależy od warunków siedliskowych. W różnych ekosystemach rolniczych ilość wiązanego azotu waha się w szerokim zakresie. Dla bobowatych paszowych wartości skrajne wynoszą 15–680 kg N/ha/rok, przy czym zakres uznawany za typowy mieści się w granicach 50–250 kg N/ha/rok. Bobowate uprawiane na ziarno osiągają zwykle 10–450 kg N/ha/rok, a wartości powszechne to 30–150 kg N/ha/ rok. W przypadku bobowatych wysiewanych na nawóz zielony obserwuje się 20–460 kg N/ha/rok, najczęściej 50– 150 kg N/ha/rok. Najmniejsze ilości azotu do gleby wprowadzają bobowate drzewa i krzewy – 10–30 kg N/ha/rok, zwykle 20–50 kg N/ha/rok.

Na tak duże zróżnicowanie wpływa przede wszystkim pH gleby. Bakterie brodawkowe najlepiej rozwijają się w środowisku o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego (6,0–7,2). W glebach kwaśnych tworzenie brodawek jest utrudnione, a sama symbioza przebiega wolniej i mniej wydajnie. Znaczenie ma również temperatura gleby. Aktywność bakterii i proces tworzenia brodawek wyraźnie przyspieszają wraz z jej ogrzewaniem się. Istotna jest także wilgotność. Zbyt suche podłoże ogranicza ruch bakterii i utrudnia im dostęp do korzeni, podczas gdy nadmiar wody hamuje dostęp tlenu i spowalnia procesy metaboliczne. Najlepsze efekty uzyskuje się w glebach o umiarkowanej wilgotności i dobrej strukturze gruzełkowatej.

Nie można pominąć również wpływu środków ochrony roślin. Część zapraw i fungicydów, zwłaszcza systemicznych, może działać toksycznie na bakterie znajdujące się w szczepionkach. Dlatego przed użyciem warto sprawdzić, czy dany preparat nie ogranicza ich żywotności. Na efektywność symbiozy wpływa też długość okresu wegetacji. Rośliny o dłuższym cyklu wzrostu mają więcej czasu w wytworzenie brodawek i aktywne wiązanie azotu, dlatego lepiej wykorzystują potencjał bakterii.

Dlaczego szczepionki są potrzebne?

Na wielu glebach, zwłaszcza lekkich i ubogich w próchnicę, naturalna populacja bakterii brodawkowych jest bardzo mała. Dotyczy to szczególnie pól, na których przez wiele lat nie uprawiano roślin bobowatych. W takich przypadkach, choćby jeżeli wysiejemy groch, bobik czy soję, brodawki mogą się nie pojawić, ponieważ w glebie po prostu brakuje odpowiednich mikroorganizmów.

Zdarza się też, iż w glebie występują już bakterie brodawkowe, ale są to szczepy o niskiej aktywności lub nieprzystosowane do lokalnych warunków. Co więcej, mogą one konkurować z nowo wprowadzonymi bakteriami o miejsce na korzeniach, przez co efekty inokulacji bywają słabsze. Dlatego tak ważne jest, by stosować preparaty zawierające dobrze dobrane, żywotne szczepy cechujące się wysoką wirulencją, czyli zdolnością do zasiedlania strefy korzeniowej, oraz wysoką aktywnością wiązania azotu (wysoka aktywność nitrogenazy).

Skuteczność szczepionek bakteryjnych – na co uważać?

W Polsce uprawa bobowatych zarówno drobnonasiennych (lucerna, koniczyna, wyka), jak i grubonasiennych (soja, groch, bobik, łubin) ma ogromny potencjał, ale też swoje ograniczenia. Nasze gleby są w większości kwaśne, co nie sprzyja aktywności bakterii brodawkowych rodzaju Rhizobium i Bradyrhizobium. W takich warunkach ich liczebność i efektywność biologicznego wiązania azotu są wyraźnie mniejsze. W glebach o niskim pH najważniejsze jest wcześniejsze wapnowanie, które poprawia warunki dla rozwoju mikroorganizmów i umożliwia skuteczne tworzenie brodawek korzeniowych.

Szczepienie nasion jest szczególnie zalecane tam, gdzie wcześniej nie uprawiano roślin bobowatych danego gatunku. W takich miejscach naturalna populacja bakterii symbiotycznych zwykle nie występuje.

Równie ważne jest ograniczenie nadmiernego nawożenia azotem oraz ostrożne stosowanie środków ochrony roślin, które mogą negatywnie wpływać na życie biologiczne gleby.

Wielu rolników wciąż podchodzi do szczepionek z pewną rezerwą – często z powodu dawnych doświadczeń, gdy skuteczność preparatów była nierówna. Dziś jednak sytuacja wygląda inaczej. Nowoczesne inokulanty zawierają starannie wyselekcjonowane szczepy bakterii i nowoczesne nośniki, które zapewniają stabilność, wysoką liczebność żywych komórek i dłuższe przeżycie w glebie.

Preparaty mikrobiologiczne przestają być teorią z laboratoriów – stają się praktycznym narzędziem wspierającym plon i żyzność gleby w nowoczesnym, zrównoważonym gospodarstwie.

Przeczytaj również: Groch, bobik i łubin – jak zwiększyć plonowanie bobowatych?

Każda roślina ma swojego partnera – symbioza gatunkowo specyficzna

Nie wszystkie bakterie brodawkowe współpracują z każdą rośliną. Wręcz przeciwnie – ta symbioza ma charakter wysoce specyficzny gatunkowo. Każdy rodzaj i gatunek bobowatych ma swojego „ulubionego” partnera mikrobiologicznego, który pasuje do niego niczym klucz do zamka (Tab. 1). Nie można zaszczepić więc łubinu szczepionką przeznaczoną dla lucerny czy grochu, ponieważ nie uzyskamy oczekiwanego efektu.

Jak długo bakterie utrzymują się w glebie?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań wśród rolników. W sprzyjających warunkach – neutralne pH, obecność gospodarza co kilka lat, wysoka zawartość próchnicy – bakterie mogą przetrwać w glebie przez kilka sezonów. Jednak ich aktywność z czasem maleje. Dlatego przy każdej nowej uprawie bobowatych warto ponownie zastosować szczepionkę.

Jak i kiedy szczepić nasiona bobowatych?

W praktyce rolniczej stosuje się dwie główne metody inokulacji:

  • zaprawianie nasion przed siewem – najczęstsza metoda. Nasiona miesza się z odpowiednią ilością preparatu (torfowego lub płynnego), a następnie wysiewa w ciągu 24 godzin. najważniejsze jest unikanie nadmiernego nasłonecznienia i przesuszenia nasion po zaprawieniu;
  • inokulacja doglebowa – jest to metoda wprowadzania korzystnych mikroorganizmów bezpośrednio do gleby w pobliżu korzeni roślin. Rzadziej stosowana, ale coraz popularniejsza przy siewnikach z aplikacją płynną.

Mimo iż szczepionki mogą dostarczyć znacznych ilości azotu, nie można oczekiwać, iż całkowicie zastąpią nawożenie mineralne. Efektywność środków biologicznych ma swoje granice. W początkowych fazach rozwoju roślin bobowatych (szczególnie w chłodnej wiośnie) symbioza dopiero się rozwija, dlatego dawka startowa azotu bywa potrzebna, by pobudzić wschody i rozwój korzeni.

W miarę rozwoju brodawek roślina przechodzi na „samowystarczalność azotową”. Zbyt wysokie nawożenie azotem mineralnym może jednak zadziałać odwrotnie – roślina przestaje „potrzebować” bakterii, przez co liczba i aktywność brodawek spada. To typowy błąd w uprawach intensywnych. Rolnik, który chce w pełni wykorzystać potencjał biologicznego wiązania azotu, powinien traktować szczepionki nie jako eksperyment, ale element technologii uprawy. Tak jak dobór odmiany, nawożenie czy wapnowanie inokulacja wymaga planowania i uwzględnienia warunków siedliskowych.

Najczęstsze błędy przy stosowaniu szczepionek

Najczęstsze błędy ograniczające skuteczność szczepionek:

  • stosowanie nieświeżych preparatów – bakterie z czasem tracą żywotność;
  • zbyt wczesny siew w zimną glebę – mikroorganizmy są mało aktywne w temperaturze poniżej 10–12°C;
  • kwaśne gleby bez wapnowania – brak warunków do rozwoju brodawek i symbiozy;
  • nadmierne nawożenie azotem mineralnym – rośliny „rezygnują” ze współpracy z bakteriami;
  • mieszanie z chemicznymi zaprawami nasiennymi – fungicydy systemiczne są toksyczne dla bakterii;

W dobrze prowadzonym gospodarstwie, gdzie dba się o pH, strukturę i aktywność biologiczną gleby szczepionki działają wyjątkowo efektywnie. W praktyce oznacza to lepsze wschody, silniejszy system korzeniowy, wyższy plon i mniejsze zapotrzebowanie na nawozy mineralne.

Szczepionki bakteryjne – przyszłość rolnictwa regeneracyjnego

W przyszłości można się spodziewać, iż szczepionki bakteryjne staną się standardowym elementem technologii upraw bobowatych. Kluczem będzie jednak ich umiejętna integracja z nawożeniem i biologiczną ochroną roślin, bo mikrobiologia nie zastąpi całego systemu, ale potrafi go uczynić znacznie bardziej efektywnym.

Wybrane rośliny bobowate oraz ich główne bakterie symbiotyczne wiążące azot atmosferyczny

Idź do oryginalnego materiału