Pierwsza od 11 lat wizyta państwowa Xi Jinpinga w Waszyngtonie nie przyniosła przełomu. Obie strony zapewniały, iż chcą stabilnych relacji. Spory o Tajwan, sztuczną inteligencję, cła i wojnę w Iranie pozostały jednak nierozwiązane. Najbardziej konkretne ustalenia to przedłużenie rozejmu handlowego i dwie pandy dla zoo w Atlancie. Rynków to nie poruszyło.
Dużo ceremonii, mało konkretów
Oprawa wizyty była wyjątkowa. Donald Trump osobiście przywitał chińskiego przywódcę w bazie Andrews. Amerykański prezydent zrobił to po raz pierwszy od 1962 roku. Nad lotniskiem przeleciały bombowce B-1, a w czwartek w Białym Domu odbyły się przegląd wojsk w Ogrodzie Różanym, rozmowy w Gabinecie Owalnym i uroczysta kolacja. Wśród gości byli m.in. Jensen Huang (Nvidia), Tim Cook (Apple), Elon Musk, Sam Altman i Jamie Dimon. Nie zaproszono żadnego szefa chińskiej firmy.
Trump mówił o „fantastycznych umowach handlowych”, a Pekin o „serii nowych wspólnych ustaleń”. Według „Wall Street Journal” żadna ze stron nie podała szczegółów. Xi ostrzegał przed „pułapką Tukidydesa”, czyli ryzykiem konfliktu między mocarstwem wschodzącym a dominującym. Mówił, iż rywalizacja obu państw musi być „zdrowa i utrzymana w granicach”. Zapowiedział też zaproszenie 100 tys. młodych Amerykanów na wymiany do Chin w ciągu pięciu lat. Poinformował również, iż pandy Ping Ping i Fu Shuang trafią do Zoo Atlanta.
Rozejm na krótszej smyczy
Z gospodarczego punktu widzenia najważniejszą informację przekazał sekretarz skarbu Scott Bessent. Rozejm handlowy zawarty w październiku 2025 roku w Pusan miał wygasnąć w listopadzie. Teraz obowiązuje do 10 stycznia. Oznacza to, iż niższe cła zostają na razie utrzymane, a Chiny przez cały czas eksportują metale ziem rzadkich. Rynek spodziewał się jednak przedłużenia o sześć miesięcy lub dłużej. Bessent dodał, iż Pekin musi jeszcze spełnić więcej zobowiązań.
Scott Kennedy z think tanku CSIS uważa, iż dwumiesięczne przedłużenie oznacza niezadowolenie USA z chińskich ofert i chęć utrzymania presji. Kolejne okazje do rozmów pojawią się szybko: szczyt APEC w Shenzhen w listopadzie i szczyt G20 w Miami w grudniu. Jens Eskelund, szef Izby Handlowej UE w Chinach, zwraca uwagę, iż przedłużenie rozejmu nie rozwiązuje realnych problemów firm. przez cały czas nie ma na przykład jednolitych zasad wydawania licencji eksportowych na metale ziem rzadkich.
Tajwan, AI i Iran bez rozstrzygnięć
Według agencji Xinhua Xi wezwał Trumpa, żeby USA sprzeciwiały się niepodległości Tajwanu i „rozważnie podchodziły do kwestii tajwańskiej”. Tło jest istotne. Według Reutersa Waszyngton rozważa pakiet uzbrojenia dla Tajpej wart ok. 14 mld USD. Po majowym szczycie w Pekinie Trump nazwał jego zawieszenie „bardzo dobrą kartą negocjacyjną”. W czwartek nie ogłoszono w tej sprawie żadnej decyzji.
W sprawie AI jedynym konkretem jest ustalenie sprzed szczytu. Bessent i wicepremier He Lifeng uzgodnili 20 września w Nowym Jorku dialog w sprawie bezpieczeństwa AI, w tym mechanizm wzajemnego powiadamiania o incydentach, które mogą zagrażać bezpieczeństwu narodowemu. Nie wiadomo jeszcze, jak ma działać. Kontrole eksportu zaawansowanych chipów pozostają najpoważniejszym sporem w relacjach technologicznych.
W sprawie Iranu Xi zaapelował o powrót USA i Teheranu do Memorandum Islamabadzkiego. Porozumienie podpisane w czerwcu miało zakończyć wojnę i otworzyć cieśninę Ormuz, ale załamało się w lipcu. Nic nie wskazuje, żeby Waszyngton przyjął ten apel.
Rynki: rozczarowanie bez paniki
Inwestorzy nie spodziewali się wiele i kilka dostali. W piątek Hang Seng spadł o 1,7%, do 24 343 pkt, najniżej od dwóch miesięcy. Indeks spółek technologicznych Hang Seng Tech stracił ponad 2%, a spółki związane z AI prawie 3%. Obroty były niskie przed Świętem Środka Jesieni. Giełdy w Chinach kontynentalnych, na Tajwanie i w Korei Płd. nie działały. Juan offshore utrzymywał się w okolicach 6,71-6,72 za dolara, a S&P 500 zakończył czwartkową sesję prawie bez zmian.
Analitycy cytowani przez Reutersa podkreślają, iż brak przełomu był oczekiwany. Dla rynków ważniejsze od jednorazowych ogłoszeń jest to, czy relacje USA-Chiny pozostaną przewidywalne. Na razie wszystko wskazuje na to, iż najważniejsze decyzje zapadną na przełomie roku, w okolicach nowej daty wygaśnięcia rozejmu.

12 godzin temu







