Sześć ETF-ów na GlobalConnect. Warszawska giełda w przyspieszeniu pasywnej rewolucji

5 godzin temu

Uchwałą nr 297/2026 z 4 marca Zarząd Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie zaktualizował listę „płynnych ETF-ów” na rynku GlobalConnect, włączając do niej pięć funduszy – w tym trzy zupełnie nowe, które zadebiutują 5 marca. To pozornie techniczna decyzja administracyjna. W rzeczywistości jednak stanowi kolejny element znacznie szerszego procesu: przekształcania GPW z giełdy zdominowanej przez krajowe blue chipy w platformę dającą polskim inwestorom indywidualnym dostęp do globalnych klas aktywów – od akcji z 23 rynków rozwiniętych, przez spółki wydobywające srebro, po japoński rynek kapitałowy.

Na podstawie § 48 ust. 1 i 2 Załącznika Nr 10 do Regulaminu Alternatywnego Systemu Obrotu Zarząd GPW określił zaktualizowaną listę zagranicznych ETF-ów notowanych na rynku GlobalConnect, dla których, w ocenie Giełdy, istnieje płynny rynek. Uchwała wchodzi w życie 5 marca 2026 r. i obejmuje łącznie pięć funduszy. Dwa z nich były już notowane: iShares MSCI EM UCITS ETF (ETFEUNM), dający ekspozycję na rynki wschodzące, oraz Vanguard LifeStrategy 60% Equity UCITS ETF (ETFV60A), fundusz mieszany łączący 60 proc. globalnych akcji z 40 proc. globalnych obligacji. Oba weszły na GlobalConnect 15 grudnia 2025 r. jako część pierwszej trójki zagranicznych ETF-ów w historii tego rynku.

Trzy nowe instrumenty, wprowadzone uchwałami nr 269, 270 i 271 z 2 marca, to: iShares Core MSCI World UCITS ETF (ETFIWDA; ISIN: IE00B4L5Y983), iShares Core MSCI Japan IMI UCITS ETF (ETFISIJPA; ISIN: IE00B4L5YX21) oraz Global X Silver Miners UCITS ETF (ETFSLVR; ISIN: IE000UL6CLP7). Funkcję Wprowadzającego Animatora Rynku dla wszystkich trzech pełni Santander Bank Polska S.A., jedyny dotychczasowy animator na GlobalConnect, choć Michał Kobza, członek zarządu GPW, zapowiedział, iż drugi animator, z którym rozmowy są zaawansowane, pojawi się w połowie roku.

Profil nowych funduszy

Z perspektywy inwestora indywidualnego najważniejszy jest zwłaszcza debiut iShares Core MSCI World, jednego z najpopularniejszych ETF-ów na świecie. Fundusz zarządzany przez BlackRocka odwzorowuje indeks MSCI World, obejmujący ponad 1 400 spółek z 23 rynków rozwiniętych, z dominacją amerykańskich gigantów technologicznych. Przy wskaźniku kosztów (TER) na poziomie 0,20 proc. i aktywach przekraczających 85 mld USD jest on globalnym standardem pasywnego inwestowania w akcje. Jego obecność na warszawskim parkiecie oznacza, iż polski inwestor może teraz uzyskać zdywersyfikowaną ekspozycję na światowe akcje bez konieczności otwierania rachunku u zagranicznego brokera – rozliczając transakcję w polskim systemie depozytowym KDPW i w ramach krajowej infrastruktury podatkowej.

iShares Core MSCI Japan IMI UCITS ETF to z kolei fundusz śledzący japoński rynek akcji w ujęciu szerokim (indeks MSCI Japan IMI obejmuje spółki large, mid i small cap), co czyni go jednym z najbardziej kompleksowych instrumentów dających ekspozycję na trzecią co do wielkości gospodarczę świata.

Global X Silver Miners UCITS ETF reprezentuje natomiast zupełnie inną klasę aktywów. Fundusz śledzi indeks Solactive Global Silver Miners, skupiający spółki zajmujące się eksploracją, wydobyciem i rafinacją srebra. Jego pojawienie się na GPW w momencie, gdy ceny srebra rosną w ślad za złotem, wydaje się nieprzypadkowe – odpowiada na wyraźne zapotrzebowanie inwestorów szukających ekspozycji na metale szlachetne w czasach podwyższonej niepewności geopolitycznej.

Od trzech do sześciu w niespełna trzy miesiące

Dynamika rozbudowy oferty ETF-ów na GlobalConnect jest imponująca, jeżeli weźmie się pod uwagę, jak długo ten rynek funkcjonował bez nich. GlobalConnect wystartował jako platforma do notowania zagranicznych akcji (obecnie 44 spółki, z InPostem jako historycznym liderem obrotów), ale przez lata nie oferował funduszy pasywnych. Przełom nastąpił 15 grudnia 2025 r., gdy na rynku zadebiutowały trzy pierwsze ETF-y: wspomniany iShares MSCI EM, Vanguard LifeStrategy 60% Equity oraz iShares AI Infrastructure UCITS ETF (ETFAIFS) – fundusz naśladujący indeks STOXX Global AI Infrastructure, inwestujący w 55 spółek powiązanych ze sztuczną inteligencją, od TSMC po Apple.

W niespełna trzy miesiące oferta podwoiła się do sześciu funduszy. Zarząd GPW zapowiada dalsze przyspieszenie. Kobza wskazuje, iż celem na 2026 r. jest dalsze rozszerzanie oferty ETF-ów na GlobalConnect, obejmujących zarówno fundusze klasyczne, oparte na indeksach spółek, jak i instrumenty koncentrujące się na pojedynczym aktywie, np. surowcu czy metalu szlachetnym.

Rewolucja ETF-owa na GPW

Ofensywa na GlobalConnect to tylko jeden element znacznie szerszego trendu. Obroty ETF-ami i ETC na całej GPW (łącznie z Głównym Rynkiem) rosną w tempie trzycyfrowym. W lutym 2026 r. osiągnęły 602,7 mln zł – o 179,5 proc. więcej niż rok wcześniej. W ciągu zaledwie dwóch pierwszych miesięcy roku łączne obroty przekroczyły 1,3 mld zł, co jest wynikiem wyższym niż w całym 2023 r. Segment ETF stanowi już ok. 1,5 proc. całkowitego obrotu na GPW. Jeszcze niedawno była to wartość marginalna.

Równolegle do rozwoju oferty zagranicznej rozrasta się segment krajowy. TFI PZU – nieobecne dotychczas w branży ETF – zapowiedziało wejście na rynek z dwoma nowymi funduszami: PZU ETF WIG20 TR + mWIG40 TR (debiut na GPW zaplanowany na 17 marca) oraz PZU ETF MSCI World Portfelowy FIZ (debiut w kwietniu). Ten ostatni będzie pierwszym polskim ETF-em dającym ekspozycję na globalny rynek akcji z zabezpieczeniem walutowym – a więc produktem konkurującym bezpośrednio z iShares MSCI World notowanym na GlobalConnect, choć w innym modelu prawnym i z inną strukturą kosztów.

Warto też odnotować, iż w lutym GPW poszerzyła ofertę Głównego Rynku o zupełnie nową kategorię instrumentów: cztery ETN-y (Exchange-Traded Notes) emitowane przez szwedzką spółkę Virtune AB, dające ekspozycję na fizycznie zabezpieczone aktywa cyfrowe – Bitcoina, Ethereum, XRP i Solanę. To pierwsze w Polsce produkty tego typu notowane na rynku regulowanym w polskich złotych.

Infrastruktura i bariery

Rozwojowi oferty towarzyszą zmiany po stronie infrastruktury dystrybucyjnej. W marcu do grona członków rynku GlobalConnect dołącza Biuro Maklerskie mBanku – jeden z największych brokerów detalicznych w Polsce z ponad 400 tys. rachunków inwestycyjnych. Dotychczas klienci mBanku nie mieli dostępu do instrumentów z GlobalConnect. Santander BM pozostaje natomiast jedynym animatorem, choć GPW prowadzi zaawansowane rozmowy z kolejnym podmiotem.

Istotną barierą pozostaje kwestia opodatkowania dywidend ze spółek amerykańskich. Polscy inwestorzy handlujący na GlobalConnect napotykają problem braku statusu QI (Qualified Intermediary) po stronie KDPW, co oznacza, iż od dywidend spółek z USA pobierany jest podatek u źródła w wysokości 30 proc. zamiast 15 proc. wynikających z polsko-amerykańskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. GPW i KDPW pracują nad rozwiązaniem tej kwestii, ale termin jej finalizacji nie pozostało znany. Problem ten nie dotyczy jednak ETF-ów irlandzkich (a wszystkie sześć funduszy na GlobalConnect jest zarejestrowane w Irlandii), które korzystają z odrębnej struktury podatkowej.

Podsumowanie

Uchwała nr 297/2026 jest w swojej istocie aktem porządkowym – formalizuje to, co i tak dzieje się oddolnie: polscy inwestorzy indywidualni coraz intensywniej poszukują globalnej dywersyfikacji. GPW odpowiada na tę potrzebę, budując lokalną infrastrukturę dostępu do produktów, które dotąd wymagały rachunków u zagranicznych brokerów. Przy obrotach na GlobalConnect, które w 2025 r. wzrosły o 486 proc. rok do roku (z 36,3 mln zł w 2024 do 212,7 mln zł), a w pierwszych dwóch miesiącach 2026 r. sięgnęły już niemal 93 mln zł, trend ten nie wykazuje oznak spowolnienia. Wręcz przeciwnie – wiosenny wysyp nowych ETF-ów (zarówno zagranicznych na GlobalConnect, jak i krajowych na Głównym Rynku) sugeruje, iż 2026 rok może okazać się punktem przełomowym w dojrzewaniu polskiego rynku inwestycji pasywnych.

Źródła: PAP Biznes, GPW GlobalConnect, Parkiet

Idź do oryginalnego materiału