Pociąg towarowy wykoleił się pod Warszawą, prawdopodobnie mróz uszkodził sieć trakcyjną. Kilkanaście dni wcześniej w Małopolsce doszło do wykolejenia składu Polregio. "Nastąpiło naturalne wyłupanie szyny z powodu działania niskiej temperatury" - przekazywała policja. Z kolei pod Koluszkami na długości ponad metra pękła szyna. Czy w sferze komunikacyjnej przegrywamy z mrozem? Ekspertów to, co się dzieje, nie dziwi - kiedyś w jedną noc na danej linii potrafiło pęknąć kilkadziesiąt szyn. Zima utrudnia też ruch w miastach. W Szczecinie oblodzona została sieć trakcyjna i przez kilka dni nie kursowały tam tramwaje. Ewenement? Nie, to samo było w Berlinie.