Taryfa za prąd kusi niskimi opłatami. Niejeden dostaje potem rachunek grozy
Zdjęcie: Na pierwszym planie kalkulator, w tle licznik zużycia prądu
Możliwość kupowania prądu po cenach giełdowych, które zmieniają się co godzinę, kusi wizją ogromnych oszczędności - zwłaszcza w słoneczne południa, gdy nadprodukcja z fotowoltaiki zbija ceny niemal do zera. Jednak ostrzegamy, iż jest to rozwiązanie wysokiego ryzyka, które dla wielu gospodarstw domowych może okazać się droższe niż zwykła taryfa G11.

5 godzin temu













