Tego typu opłaty zjadają dużą część budżetu Polaków. Czy na pewno trzeba płacić?

12 godzin temu
Fot. shareinfo.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Właściciele lokali w budynkach wielorodzinnych nie mogą zrezygnować z opłacania funduszu remontowego lub zaliczek na utrzymanie nieruchomości wspólnej, argumentując to brakiem prowadzonych prac we własnym mieszkaniu.

Przepisy prawa nakładają na wszystkich uprawnionych obowiązek partycypowania w kosztach napraw i konserwacji części wspólnych budynku, takich jak dach, elewacja, klatki schodowe, windy, piwnice oraz instalacje wodno-kanalizacyjne i elektryczne. Odpowiedzialność finansowa dotyczy całego obiektu, niezależnie od tego, z których kondygnacji czy elementów infrastruktury dany lokator korzysta na co dzień.

Sposób ustalania oraz pobierania tych należności zależy od statusu prawnego budynku i opiera się na przepisach ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych albo ustawy o własności lokali.

Obowiązki mieszkańców w spółdzielniach i wspólnotach oraz uprawnienia kontrolne

W spółdzielniach mieszkaniowych tworzenie funduszu remontowego reguluje art. 6 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Opłaty te obciążają członków spółdzielni, właścicieli lokali niebędących członkami oraz osoby posiadające spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Zarządca ma obowiązek prowadzić odrębną ewidencję wpływów i wydatków dla każdej nieruchomości, a zamiar zmiany stawek wymaga zachowania trzymiesięcznego okresu uprzedzenia oraz pisemnego uzasadnienia. Mieszkańcy mogą weryfikować zasadność obciążeń, żądając przedstawienia szczegółowej kalkulacji kosztów.

We wspólnotach mieszkaniowych wydatki na remonty i bieżącą konserwację są kwalifikowane na mocy art. 14 ustawy o własności lokali jako koszty zarządu nieruchomością wspólną, pokrywane w formie comiesięcznych zaliczek ustalanych uchwałą właścicieli proporcjonalnie do posiadanego udziału.

Jednostronne potrącanie kwot z czynszu jest niedopuszczalne i prowadzi do powstania długu dochodzonego wraz z odsetkami, a art. 16 tej samej ustawy przewiduje w skrajnych przypadkach długotrwałego zalegania możliwość żądania sprzedaży lokalu w drodze licytacji. Właściciele mają jednak prawo zaskarżać nieuzasadnione uchwały na drodze sądowej.

Idź do oryginalnego materiału