Tesla po Q1’26 to już nie jest spółka motoryzacyjna

1 godzina temu

Rynek przez cały czas próbuje wyceniać producenta aut, podczas gdy Musk buduje infrastrukturę pod erę fizycznej AI. Analiza Tesli zawsze była trudna, ale dziś jest już absurdalnie trudna, bo Tesla coraz mniej przypomina klasyczną spółkę giełdową. Jeszcze kilka lat temu można było otworzyć raport kwartalny, spojrzeć na delivery, marże i próbować zbudować jako taki sensowny model tego biznesu.

Wtedy Tesla była przede wszystkim historią o tym, czy firma jest w stanie skalować produkcję EV szybciej niż konkurencja, utrzymując przy tym odpowiednio wysokie marże. Historia pokazała, iż była w stanie. Dzisiaj takie podejście będzie przypominać próbę wyceny Amazona z początku lat 2000 wyłącznie przez pryzmat sprzedaży książek albo próbę wyceny Nvidia sprzed kilku lat wyłącznie jako producenta kart graficznych dla graczy.

Dlatego ten tekst nie będzie omówieniem cyferek, bo te nie mają dziś dla Tesli znaczenia. Jasne, są ważne, bo finansują rozwój firmy i pozwalają Muskowi budować kolejne projekty, ale hipoteza inwestycyjna wokół Tesli nie ma nic wspólnego z pytaniem ile aut sprzeda Tesla w następnym kwartale?

Czytaj wszystkie treści BEZ OGRANICZEŃ!


Premium

Dołącz do Strefy Premium DNA.

Już od 75 zł miesięcznie!

Sprawdź wszystkie korzyści

Kliknij tutaj i dołącz do nas.

Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się!

Nazwa użytkownika:
Hasło:
Wykup dostęp
Zapomniałeś/aś hasła?

Do zarobienia!
Piotr Cymcyk

88
5
Idź do oryginalnego materiału