To będzie tydzień pełen skrajności. Od żaru po wichury

1 godzina temu

Początek sierpnia przyniesie pogodę, która może poważnie utrudnić żniwa i inne prace w gospodarstwach. Po krótkich okresach spokojniejszej aury nad Polskę napłynie gorące, zwrotnikowe powietrze. Temperatura miejscami wzrośnie do 35–38°C, ale upał będzie przerywany gwałtownymi burzami, gradem, ulewnym deszczem i bardzo silnym wiatrem.

To będzie tydzień pełen skrajności. Od żaru po wichury

Najbardziej niebezpieczna sytuacja spodziewana jest od piątku 7 sierpnia. W nocy z piątku na sobotę porywy wiatru podczas burz mogą lokalnie przekraczać 100 km/h. Ochłodzenie, które pojawi się za burzowym frontem, będzie krótkotrwałe. Już na początku kolejnego tygodnia żar ponownie obejmie znaczną część kraju.

Najpierw wzrost temperatury, później gwałtowny front

W piątek 7 sierpnia gorące powietrze napływające z południa Europy obejmie większość Polski. Temperatura maksymalna wyniesie od około 28°C na Pomorzu do 30–34°C na przeważającym obszarze kraju. W centrum termometry mogą miejscami pokazać choćby 36°C.

Wyraźnie chłodniej pozostanie nad samym morzem, gdzie prognozowane jest około 21–23°C.

Na południu i południowym wschodzie dzień powinien być słoneczny i bez opadów. Na pozostałym obszarze zachmurzenie będzie stopniowo wzrastać. Po południu od zachodu w kierunku centrum zaczną przemieszczać się przelotne opady deszczu.

Wieczorem możliwe będą pierwsze burze, którym lokalnie może towarzyszyć grad. Prognozowana suma opadów wyniesie zwykle od 10 do 15 mm, a podczas burz miejscami około 30 mm.

Niebezpieczna noc z piątku na sobotę

Największe zagrożenie pojawi się w nocy z 7 na 8 sierpnia. Na zachodzie, południowym zachodzie, północy i w centrum kraju prognozowane są silne burze z ulewnym deszczem, gradem oraz niszczącym wiatrem.

Porywy mogą osiągać około 100 km/h, a lokalnie choćby przekraczać tę wartość. Tak silny wiatr może łamać drzewa, uszkadzać dachy, przewracać niezabezpieczone przedmioty oraz powodować wyleganie zbóż i kukurydzy.

Dla rolników oznacza to konieczność wcześniejszego zabezpieczenia maszyn, przyczep, bel słomy i innych elementów pozostawionych na polach lub podwórzach. Nie należy również pozostawiać sprzętu pod drzewami ani w pobliżu lekkich konstrukcji.

Sobota z dużą różnicą temperatur

W sobotę 8 sierpnia pogoda będzie mocno zróżnicowana regionalnie. Na południowym wschodzie utrzyma się gorące powietrze, a temperatura może wzrosnąć do 35°C.

Na północy i zachodzie będzie już wyraźnie chłodniej – od 23 do 27°C. W centrum prognozowane jest około 30–33°C, natomiast nad samym morzem jedynie 18–22°C.

Na większości obszaru kraju wystąpią przelotne opady i burze, miejscami z gradem. Lokalnie może spaść około 30 mm deszczu. Wiatr podczas najsilniejszych zjawisk osiągnie w porywach 80–90 km/h.

Sucho i słonecznie powinno być jedynie na krańcach południowo-wschodnich.

W niedzielę spokojniej, ale nie wszędzie

W niedzielę 9 sierpnia nad północną i centralną Polskę napłynie chłodniejsze powietrze. Temperatura wyniesie od około 19°C nad morzem do 23–26°C w centrum.

Upał przez cały czas utrzyma się jednak na południowym wschodzie, gdzie termometry mogą wskazać około 33°C.

Przelotne opady deszczu prognozowane są przede wszystkim we wschodniej i południowej Polsce. Na Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie mogą pojawić się burze z gradem. Porywy wiatru podczas burz osiągną około 65 km/h.

Od poniedziałku upał zacznie wracać

Poniedziałek 10 sierpnia przyniesie pogodną aurę na północy kraju. W centrum, na południu i południowym wschodzie ponownie możliwe będą przelotne opady oraz burze, lokalnie z gradem.

Różnica temperatur między północą a południem będzie bardzo duża. Nad morzem prognozowane jest około 21°C, na północy około 25°C, a na południu choćby 35°C.

Podczas burz wiatr może osiągać około 70 km/h.

We wtorek choćby 38 stopni

Kulminacja kolejnej fali gorąca spodziewana jest we wtorek 11 sierpnia. Temperatura maksymalna wyniesie od około 28°C na północy do 34°C w centrum. Na południu kraju może wzrosnąć do 38°C.

Na południowym wschodzie powinno być przeważnie sucho. W pozostałych regionach możliwe będą miejscowe, przelotne opady oraz burze.

W gorącym i wilgotnym powietrzu zjawiska mogą być gwałtowne. Porywy wiatru podczas burz mogą osiągać około 90 km/h.

Tak wysoka temperatura będzie szczególnie uciążliwa dla osób pracujących na otwartej przestrzeni oraz dla zwierząt gospodarskich. Prace polowe powinny być w miarę możliwości prowadzone rano lub wieczorem, z zachowaniem przerw i stałym dostępem do wody.

Środa przez cały czas skrajnie gorąca

W środę 12 sierpnia upał nie odpuści. Na południu temperatura ponownie może osiągnąć około 37°C. W centrum prognozowane jest około 30°C, a nad morzem około 19–20°C.

Miejscami wystąpią przelotne opady deszczu. Na wschodzie i południu możliwe będą również burze z gradem oraz porywami wiatru dochodzącymi do 70–90 km/h.

Upał połączony z dużą wilgotnością może sprzyjać szybkiemu rozwojowi chmur burzowych. choćby przy słonecznym początku dnia sytuacja może więc zmienić się w krótkim czasie.

W czwartek upał zacznie ustępować

W czwartek 13 sierpnia przez cały czas będzie ciepło, jednak do części kraju zacznie napływać chłodniejsze powietrze. Temperatura pozostanie najwyższa na południu, natomiast na północy i nad morzem będzie znacznie niższa.

Zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, okresami wzrastające do dużego. Miejscami pojawią się opady, a na południu i wschodzie także burze z gradem.

WPR przed wielką zmianą. Czy gospodarstwa zyskają na nowym budżecie?

Trudny tydzień dla rolników

Prognozowany układ pogody może mocno zakłócić prace żniwne. Kilkugodzinne, intensywne opady wystarczą, aby uniemożliwić wjazd ciężkiego sprzętu na pole. Z kolei grad i wichury mogą powodować osypywanie się dojrzałego ziarna, wyleganie roślin i uszkodzenia sadów.

W czasie upału rośnie również zagrożenie pożarowe. Suche zboża, ścierniska oraz rozgrzane maszyny tworzą szczególnie niebezpieczne połączenie. Kombajny i prasy należy regularnie oczyszczać z kurzu, plew oraz słomy, a także kontrolować temperaturę łożysk i stan instalacji elektrycznej.

Rolnicy powinni na bieżąco obserwować ostrzeżenia i radar opadów. Burze będą miały charakter lokalny, dlatego sytuacja może różnić się choćby pomiędzy sąsiednimi powiatami. Oficjalny serwis IMGW informował już 2 sierpnia o obowiązujących ostrzeżeniach związanych z upałem.

Idź do oryginalnego materiału