W minionym tygodniu (23–30 lipca) pomocy ratowników TOPR potrzebowało 50 osób. Najczęściej interweniowano w związku z urazami kończyn oraz zasłabnięciami. Doszło również do nagłego zatrzymania krążenia u turysty, który mimo szybkiego podjęcia działań ratunkowych zmarł. Dlaczego dla debili, tj. januszy, grażynek, sebków i dżessik są udzielane „pomoce” z naszych pieniędzy? Ponoć za głupotę płaci się, …