Tradycyjny przemysł krwawi, nowoczesny przyspiesza [+MP3]

lewiatan.org 8 godzin temu
Zdjęcie: mariusz 19


Wysłuchaj komentarza eksperta:

Komentarz Mariusza Zielonki, głównego ekonomisty Lewiatana

Luty przyniósł wzrost produkcji przemysłowej o 1,5% w ujęciu rocznym. To odczyt, który należy analizować przez pryzmat potężnego dysonansu między twardą ekonomią a rynkowym sentymentem. Wskaźnik PMI dla naszego przetwórstwa zanurkował w lutym do recesyjnego poziomu 47,1 pkt, sugerując głębokie tąpnięcie wywołane szokiem kosztowym i obawami o portfel zamówień. Tymczasem fizyczny wolumen produkcji nie tylko obronił się przed spadkami, ale wręcz wygenerował dodatnią dynamikę. Gdy spojrzymy głębiej to widzimy, iż przetwórstwo przemysłowe otarło się jednak o odczyt bliski zeru (+0,2% r/r). To głównie górnictwo (+19,6%) ciągnęło wskaźnik w górę.

Mimo dość silnego jeszcze wewnętrznego popytu nie mamy co się oszukiwać. Przemysł dość mocno cierpi w związku z sytuacją u naszych zachodnich sąsiadów. Styczniowe dane niemieckiego odpowiednika GUS pokazały spadek produkcji przemysłowej o 1,2% r/r.
Wewnątrz przemysłu następuje wyraźny podział sektorowy. Z jednej strony mamy branże mocno uzależnione od zagranicznej koniunktury i te o wysokiej wartości dodanej. Dane pokazują, iż tradycyjny, energochłonny rdzeń wciąż mocno krwawi – produkcja wyrobów z mineralnych surowców niemetalicznych skurczyła się o 11,5% r/r, a produkcja metali spadła o 10,5% r/r. Te spadki są skutecznie neutralizowane przez imponującą ekspansję w zaawansowanych technologiach i usługach. Kategoria obejmująca naprawę, konserwację i instalowanie maszyn wystrzeliła w lutym o 34,4% r/r (tu pytanie jest otwarte czy to nie korekta danych GUS), produkcja maszyn i urządzeń urosła o 6,8% r/r, a sekcja komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych dołożyła stabilne 6,4% r/r wzrostu.
Przemysł jak to pokazał wielokrotnie jest w stanie bardzo gwałtownie się adaptować. Obecny czas to moment, w którym próbujemy budować kolejną przewagę konkurencyjną. Już nie tylko opartą na tańszej sile roboczej, ale również na technologii i automatyzacji.

Więcej komentarzy ekonomicznych w serwisie społecznościowym X, na profilu naszego eksperta Mariusza Zielonki, https://x.com/MariuszZielon11

Konfederacja Lewiatan

Idź do oryginalnego materiału