Na drodze krajowej nr 50 w rejonie Zawiszyna doszło do dramatycznego wypadku z udziałem samochodu osobowego i ciągnika rolniczego. W wyniku zderzenia życie straciła 11-letnia pasażerka Audi. Okoliczności zdarzenia szczegółowo analizują służby.
Tragedia na DK50. Na traktor z przyczepą najechało auto, zakończyło się tragediąZe wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca Audi jechał w kierunku Łochowa. Za Zawiszynem samochód uderzył w tył przyczepy ciągnika, na której transportowano kłody drewna. Siła zderzenia była ogromna – przewożony ładunek przebił karoserię auta, powodując katastrofalne skutki dla pasażerów.
11-latki nie udało się uratować
Najbardziej tragiczny finał miało to zdarzenie dla dziecka podróżującego Audi. 11-letnia dziewczynka doznała tak ciężkich obrażeń, iż zmarła na miejscu. Kierowca pojazdu przeżył wypadek i – według dostępnych informacji – nie odniósł poważnych obrażeń.
Prędkość i oświetlenie pod lupą śledczych
Służby badają przyczyny tragedii. Wstępne analizy wskazują, iż samochód mógł poruszać się z dużą prędkością, o czym świadczą długie ślady hamowania. Sprawdzany jest również stan techniczny przyczepy, pojawiają się wątpliwości, czy była ona prawidłowo oświetlona.
Szybka reakcja służb i świadków
Na miejscu natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową. Uczestniczyli w niej strażacy z Wołomina i Węgrowa oraz jednostki OSP z okolicznych miejscowości. Jako jedne z pierwszych na miejsce dotarły druhny z OSP Łochów, które jeszcze przed przyjazdem służb podjęły działania ratunkowe i udzielały pierwszej pomocy poszkodowanym.
Kolejny dramat na drodze
To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak niebezpieczne mogą być zderzenia z pojazdami rolniczymi, zwłaszcza w warunkach ograniczonej widoczności lub przy dużych prędkościach. Śledczy ustalają wszystkie okoliczności wypadku, który zakończył się jedną z najtragiczniejszych konsekwencji – śmiercią dziecka.

2 godzin temu




