Trans.eu Group może zadebiutować na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) około 2029 roku, poinformował ISBtech członek rady nadzorczej spółki Marek Dietl.
„Jest to giełda transportowa numer 2 w Europie, ale z potencjałem, żeby być numerem 1. Łączy przewoźników i shipperów, którzy chcą wysłać swoje produkty, więc byłoby fajnie, gdyby taki rynek był też na GPW. Według zamierzeń trzech założycieli i pozostałych akcjonariuszy spółki debiut giełdowy mógłby się odbyć w okolicach 2029 roku” – powiedział Dietl w rozmowie z ISBtech.
Dodał, iż w zeszłym roku zysk EBITDA spółki przekroczył 120 mln zł.
„Zatem jest to spory biznes platformowy o powtarzalnych przychodach. Firma bardzo mocno wdraża AI, aby zautomatyzować kwestie dopasowywania przesyłek do firmy transportowej” – dodał członek rady nadzorczej spółki.
Pytany, czy GPW nie mogłaby być inwestorem takiej giełdy, stwierdził, iż GPW powinna wykorzystywać swoje najważniejsze kompetencje w łączeniu podaży i popytu na różnych rynkach.
„Część obiecujących projektów została zamknięta, ale wciąż w strukturze pozostało GPW Logistics. Jako prezes GPW planowałem IPO tej spółki w horyzoncie paru lat. Nie wiem, jakie plany ma obecny zarząd GPW” – wskazał Dietl.
Trans.eu podaje, iż jest najczęściej używaną przez przewoźników z Europy Centralnej i Wschodniej giełdą ładunków. Gwarantuje dostęp do wolnych firm transportowych, gdy klient nie może znaleźć przewoźnika wśród dotychczasowych kontrahentów. Obejmuje ponad 24 tys. autoryzowanych przewoźników.
Źródło: ISBnews

2 godzin temu







