Wracam do starego wykresu WIG w USD vs S&P500:

Chodzi ładnie ze średnią roczną. Zakładam, iż trend będzie kontynuowany, wychodzimy na kolejny wyższy szczyt trendu, średnia 12 miesięczna jest skutecznym wsparciem.
A jak cykle? Weźmy np. przepływ kapitału netto dla GPW:

Sam wskaźnik to jeden sejsmograf, ale jak mu przyłożyć średnie kroczące, to wyłaniają się bardzo klarowne cykle...
Czy złoty jest za drogi? Zerknijmy na szybki indeks PLN stworzony z głównych par walutowych (USD, EUR, GBP i JPY) oraz surowcowych (AUD, CAD, CLP, ZAR):

Ponad 20% spadek głównych par i prawie 40% surowcowych względem PLN w XXI wieku. Startowaliśmy co prawda z dużej słabości w 2000 roku, ale widać, iż złoty jest historycznie silny. Co nie znaczy, iż nie może jeszcze urosnąć. Trendy lubią się wydłużać.
A jak wygląda siła tych walut surowcowych względem USD?

Wygląda jak wyjście z klina dołem. Przybliżmy:

Wszędzie słyszę, iż ogłoszono śmierć dolara i czas na jego wielkie odbicie. Wykres z parami surowcowymi pokazuje coś zupełnie innego: dolar konsoliduje się przy historycznych szczytach i być może dopiero zaczyna trend spadkowy.



![O której mecz Hubert Hurkacz - Ethan Quinn w Australian Open? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000M82QT78L9HO26-C461.jpg)


