Donald Trump podczas wizyty w Davos odniósł się do swoich roszczeń odnośnie Grenlandii. – Po wojnie (II Wojnie Światowej – red.) Grenlandię zwróciliśmy Dani. Jacy głupi byliśmy, iż to zrobiliśmy. Oddaliśmy ją. Ale jacy oni są teraz niewdzięczni – powiedział. Dodał, iż USA mogłyby użyć siły do zyskania kontroli nad wyspą, ale tego nie zrobią.
Donald Trump po przybyciu na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, gdzie podczas pierwszego przemówienia odniósł się do roszczeń USA względem Grenlandii. Temat ten nie tylko zajmuje media a i inne głowy państwa, które w szwajcarskim Davos mają o tym rozmawiać z prezydentem USA.
Cytaty za relacją na żywo Onetu.
Zwrócenie Grenlandii Danii było błędem
Trump rozpoczął temat Grenlandii od zapewnienia, iż szanuje zarówno tamtejszych mieszkańców jak i Duńczyków.
– Ale każdy sojusznik w NATO musi być gotów bronić swojego terytorium, a prawda jest taka, iż żaden kraj ani grupa państw nie jest w stanie zabezpieczyć Grenlandię. Tylko USA. My jesteśmy wielkim mocarstwem. Znacznie większym niż ludzie sobie zdają sprawę – zapewnił.
Prezydent USA przypomniał, iż jego kraj podczas II Wojny Światowej uratował Grenlandię.
– Po wojnie Grenlandię zwróciliśmy Dani. Jacy głupi byliśmy, iż to zrobiliśmy. Oddaliśmy ją. Ale jacy oni są teraz niewdzięczni – dodał.
Podczas II Wojny Światowej Dania, wraz z Grenlandią znalazła się pod niemiecką okupacją. USA przejęły kontrolę nad wyspą 9 kwietnia 1941 roku i rozmieścili tam swoich żołnierzy tworząc bazy wojskowe. Następnie Grenlandia trafiła pod kontrolę Danii. Kopenhaga ówcześnie chciała wycofać się amerykańskich żołnierzy z wyspy.
USA nie użyją siły
Zdaniem Trumpa Grenlandia jest niebroniona w kluczowych lokalizacjach „pomiędzy USA, Rosją a Chinami”. Podkreślił również, iż gdy USA odbiły Grenlandię z rąk Niemiec wyspa nie miała takie znaczenia jak teraz.
– Nie osiągniemy niczego, jeżeli nie użyję nadmiernej siły, ale nie zrobię tego. Prosimy tylko o miejsce zwane Grenlandią – podkreślił prezydent USA.
– Nie osiągniemy niczego, jeżeli nie użyję nadmiernej siły, ale nie zrobię tego. Prosimy tylko o miejsce zwane Grenlandią – dodał. – Po drugie kto chce bronić umowy licencyjnej, czy dzierżawy – powiedział.
– Chcemy tego kawałka lodu dla ochrony świata i za ochronę świata – mówi Trump. – Macie wybór: możecie powiedzieć „tak”, a my będziemy bardzo wdzięczni, albo „nie” i my będziemy to pamiętać – zadeklarował Donald Trump w Davos.
Skarb Grenlandii
Ośrodek analityczny Center for Strategic & International Studies (CSIS) zauważył, iż Grenlandia jest istotna nie tylko pod względem wojskowym. Wyspa jest bogata w zasoby naturalne. Na miejscu znajdują się złoża rudy żelaza, grafitu, wolframu, palladu, wanadu, cynku, złota, uranu, miedzi, ropy naftowej oraz pierwiastków ziem rzadkich. W kwestii tych ostatnich to Grenlandia zajmuje ósme miejsce na świecie, jej zasoby metali ziem rzadkich szacowane są na 1,5 miliona ton. Na terenie wyspy znajdują się dwa duże złoża Kvanefjeld i Tabnbreez.
– Luki w łańcuchach dostaw pierwiastków ziem rzadkich w USA na potrzeby obronne i handlowe znalazły się ostatnio w centrum uwagi w Waszyngtonie – czytamy w analizie think tanku.
Analitycy zwracają jednak uwagę, że klimat arktyczny utrudnia działalność górniczą przez znaczną część roku.
Onet / CSIS / Biznes Alert / Marcin Karwowski

3 godzin temu












