Warszawa, 28.10.2026 (ISBnews) – Za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń dotyczących handlu w niedzielę opowiada się 60,5% konsumentów, wynika z badania przeprowadzonego przez UCE Research i Shopfully Poland. Najwięcej, bo 27,5%, chciałoby otwarcia sklepów w każdą niedzielę. Z kolei 19% badanych preferuje handel w dwie niedziele w miesiącu, a 14% – w jedną. Jednocześnie 30,8% Polaków opowiada się za utrzymaniem obecnych zasad lub zaostrzeniem ograniczeń. Pozostałe 8,7% nie ma sprecyzowanego zdania. W opinii ekspertów wyniki pokazują, iż większość Polaków oczekuje szerszej dostępności handlu, ale niekoniecznie całkowitego zniesienia niedzielnych ograniczeń.
„Z perspektywy rynku detalicznego nie oznacza to jednoznacznego poparcia dla otwarcia wszystkich sklepów w każdą niedzielę. Wyniki wskazują przede wszystkim na potrzebę większej elastyczności w organizowaniu codziennych zakupów. To istotny sygnał zarówno dla sieci handlowych, jak i ustawodawcy” – powiedział współautor badania z Shopfully Poland Robert Biegaj, cytowany w komunikacie.
„Patrząc na wyniki, szczególnie interesujący jest podział zwolenników liberalizacji. Najpopularniejszym pojedynczym rozwiązaniem pozostaje handel we wszystkie niedziele, wskazany przez 27,5% badanych. Jednocześnie łącznie 32,97% respondentów preferuje model pośredni, czyli jedną lub dwie niedziele handlowe miesięcznie. Pokazuje to, iż wśród konsumentów nie ma jednego dominującego pomysłu na przyszłe regulacje” – dodał.
Częściowa liberalizacja może więc stanowić punkt wyjścia do poszukiwania kompromisu, choć nie można zakładać, iż wszyscy zwolennicy pełnego otwarcia zaakceptowaliby taki wariant. Z perspektywy retailu szczególnie interesujący wydaje się model dwóch niedziel handlowych miesięcznie, ponieważ istotnie zwiększa dostępność sklepów, a jednocześnie pozostawia część niedziel wolnych od standardowego handlu.
Jak podkreślają autorzy badania, z ekonomicznego punktu widzenia zwiększenie liczby niedziel handlowych mogłoby istotnie zmienić organizację sprzedaży detalicznej. Nie oznacza to jednak, iż dodatkowy dzień otwarcia automatycznie przyniósłby proporcjonalny wzrost obrotów. Znaczna część zakupów realizowanych w niedzielę mogłaby zostać przesunięta z piątku lub soboty.
Nie można również zakładać, iż ewentualna liberalizacja przyniosłaby jednakowe korzyści wszystkim formatom handlowym. Duże sieci dysponują rozbudowanym zapleczem operacyjnym i możliwościami organizacyjnymi, ale ponoszą też znaczne koszty funkcjonowania placówek. Mniejsze sklepy mogą korzystać z lokalizacji blisko miejsca zamieszkania klientów, jednak niektóre z nich już w tej chwili prowadzą działalność w niedziele dzięki ustawowym wyjątkom. Szersze otwarcie rynku mogłoby zatem zwiększyć konkurencję o tych samych konsumentów. Szczególne znaczenie miałyby takie kwestie, jak lokalizacja, profil klientów i struktura kosztów. Bez szczegółowych danych finansowych nie można rozstrzygnąć, kto byłby największym beneficjentem zmian, podkreślono.
W ocenie analityków z UCE Research najważniejszy wniosek z badania jest taki, iż konsumenci nie przekazują jednego, prostego komunikatu o konieczności otwarcia wszystkich sklepów w każdą niedzielę. Większość badanych opowiada się natomiast za zwiększeniem dostępności handlu, przy czym znacząca część preferuje rozwiązania pośrednie.
„Dla branży retailowej oznacza to potrzebę oceny realnego popytu, kosztów operacyjnych i wpływu dodatkowych dni otwarcia na zachowania zakupowe. Z kolei dla ustawodawcy jest to wyraźny sygnał, iż debata powinna koncentrować się nie tylko na samym zniesieniu lub utrzymaniu ograniczeń, ale także na możliwych wariantach kompromisowych. Ostatecznie skuteczność ewentualnej reformy będzie zależeć od znalezienia równowagi między wygodą konsumentów, opłacalnością działalności handlowej oraz ochroną interesów pracowników” – podsumował Biegaj.
Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interview), polegającą na realizacji ankiet internetowych wspomaganych komputerowo. Badanie zostało zrealizowane przez platformę analityczno-badawczą UCE Research i Shopfully Poland na ogólnopolskiej próbie 1007 dorosłych Polaków. Respondenci zostali dobrani w sposób kwotowo-losowy (tj. pod względem wieku, płci oraz regionu) z wykorzystaniem panelu badawczego, a udział w badaniu miał charakter anonimowy.
(ISBnews)

2 godzin temu














