Zmiany, które wchodzą w życie na granicach Unii Europejskiej, nie dotyczą wyłącznie podróżnych. W praktyce mogą przełożyć się na funkcjonowanie wielu branż, w tym rolnictwa, które od lat opiera się na pracy cudzoziemców. Wraz z uruchomieniem Systemu Wjazdu–Wyjazdu (EES) kończy się epoka papierowych potwierdzeń i rozpoczyna etap pełnej cyfrowej kontroli.
UE zaostrza zasady. Rolnicy mogą mieć problem z pracownikamiGranica pod pełną kontrolą systemu
Od 10 kwietnia 2026 r. wszystkie państwa strefy Schengen korzystają z jednolitego systemu rejestracji wjazdów i wyjazdów cudzoziemców spoza Unii Europejskiej. Zamiast pieczątek w paszportach pojawia się zapis elektroniczny, który obejmuje dane osobowe, biometryczne oraz historię przekroczeń granicy.
System dotyczy osób przebywających w UE krótkoterminowo, czyli do 90 dni w ciągu 180 dni. Każde przekroczenie granicy zostaje automatycznie zapisane, co oznacza znacznie większą precyzję w kontroli długości pobytu.
Rolnictwo i prace sezonowe w nowej rzeczywistości
Zmiana szczególnie istotna jest dla gospodarstw korzystających z pracy sezonowej. Dotychczas funkcjonowanie wielu firm opierało się na elastycznym podejściu do rotacji pracowników. Nowy system ogranicza taką swobodę, ponieważ dokładnie rejestruje każdy dzień pobytu.
W praktyce oznacza to, iż pracownicy będą musieli bardziej pilnować limitów, a pracodawcy dokładniej planować zatrudnienie. Nawet krótkie wyjazdy i powroty będą odnotowywane, co może wpłynąć na dostępność siły roboczej w kluczowych momentach sezonu.
Nowe wyzwania dla pracodawców
Jednym z problemów staje się brak fizycznego potwierdzenia przekroczenia granicy. Dotychczas pieczątka w paszporcie była prostym i szybkim sposobem weryfikacji daty wjazdu. Teraz taka możliwość znika.
Pracodawcy przez cały czas mają obowiązek sprawdzić legalność pobytu cudzoziemca, ale ich możliwości weryfikacji nie zwiększają się wraz z cyfryzacją systemu. W praktyce oznacza to większą odpowiedzialność przy jednoczesnym ograniczeniu narzędzi kontrolnych.
Formalnie bez zmian, w praktyce trudniej
Z punktu widzenia przepisów krajowych zakres obowiązków pracodawców pozostaje taki sam. przez cały czas konieczne jest sprawdzenie dokumentów uprawniających do pobytu i przechowywanie ich kopii.
Zmienia się jednak kontekst. System EES pozwala służbom na dokładne monitorowanie czasu pobytu cudzoziemców, co zwiększa znaczenie poprawności formalnej zatrudnienia. Ewentualne nieprawidłowości mogą być łatwiej wykrywane.
Rosnąca przedsiębiorczość cudzoziemców
Równolegle widoczny jest trend wzrostu liczby działalności gospodarczych zakładanych przez obywateli Ukrainy. W Polsce działa już ponad 120 tysięcy takich firm, a ich udział w nowych rejestracjach utrzymuje się na wysokim poziomie.
Choć dynamika wzrostu nieco spadła, przedsiębiorczość przez cały czas pozostaje istotną alternatywą dla pracy etatowej. W wielu przypadkach wynika to z chęci lepszego wykorzystania kwalifikacji oraz dostosowania się do realiów rynku pracy.
Procedury administracyjne główną barierą
Największym wyzwaniem dla cudzoziemców pozostaje czas oczekiwania na dokumenty legalizujące pobyt i pracę. Długotrwałe procedury powodują, iż część osób zaczyna rozważać wyjazd do innych państw europejskich.
Dla pracodawców oznacza to rosnącą konkurencję o pracowników i konieczność szybszego reagowania na zmiany na rynku.
Nowy etap dla rynku pracy
Wprowadzenie systemu EES nie zmienia bezpośrednio zasad zatrudniania cudzoziemców, ale zmienia warunki funkcjonowania całego systemu. Większa kontrola, dokładniejsze dane i brak możliwości „obejścia” przepisów sprawiają, iż rynek pracy staje się bardziej przejrzysty, ale jednocześnie mniej elastyczny.
Dla rolnictwa i branż sezonowych oznacza to konieczność dostosowania się do nowych realiów. Planowanie zatrudnienia, terminowość dokumentów i dokładność formalna będą miały jeszcze większe znaczenie niż dotychczas.

2 godzin temu















