Ukraińskie drony trafiły w rafinerię Łukoilu leżącą około 2000 kilometrów od granicy Ukrainy z Rosją. To niejedyny atak w ostatnim czasie. Bezzałogowce trafiły również w drugą rafinerię, składy paliwa i amunicji. Ukraiński bezzałogowe statki powietrzne (BSP) zaatakowały rafinerię Łukoil-Uchta leżącą w rosyjskiej Republice Komi. Obiekt znajduje się ponad dwa tysiące kilometrów od granicy Ukrainy oraz Rosji. To kolejny raz gdy Kijów sięgnął tego obiektu. Poprzednio dokonał tego w sierpniu 2025 roku. Na Telegramie pojawiły się nagrania i zdjęcia pokazujące słup dymu. Szereg ataków To niejedyny atak z przełomu 11 i 12 lutego. Ukraina zaatakowała również jednostkę wojskową nr 57229/51. Gubernator obwodu wołgogradzkiego potwierdził pożar na terenie obiektu. Na miejscu znajdował się skład amunicji należący do Głównego Zarządu Rakietowego i Artyleryjskiego Ministerstwa Obrony Rosji. Obiekt był już parokrotnie atakowany m.in. w listopadzie 2023 roku oraz w marcu 2024 i 2025 roku. Ukraina wznowiła ataki na rosyjskie rafinerie. Z 10 na 11 lutego skutecznie zaatakowała, z użyciem BSP, rafinerię w Wołgogradzie oraz pożar składu ropy w tym samym obwodzie. Ukraina intensyfikuje działania Kijów uderza w zaplecze logistyczne Rosji utrudniając inwazję. Rafinerie dostarczają paliwa dla pojazdów a przemysł naftowy stanowi jeden z głównych wpływów do budżetu, którego głównym priorytetem jest finansowanie inwazji. Tym samym sytuacja gospodarcza Rosji jest coraz gorsza, a nierówności społeczne i regionalne pogłębiają się. Ukraina przeprowadziła szczególnie intensywne ataki na rosyjski sektor naftowy na jesieni ubiegłego roku. Wznowienie ataków zbiegło się z rosyjskimi problemami z łącznością. SpaceX wyłączyło używane przez Rosjan Starlinki, służące do koordynacji operacji, a rządowy regulator Roskomandzor ogranicza działanie Telegramu również używanego przez rosyjskie wojska. Według doniesień medialnych Ukraina zintensyfikowała swoje działania na froncie. New Voice of Ukraine / Kyiv Independent / Biznes Alert / Marcin Karwowski