Ukraińcy wybudują nowy terminal zbożowy. Wojna trwa, ale handlować trzeba

6 godzin temu

Mimo trwającej wojny Ukraina nie rezygnuje z ambitnych inwestycji infrastrukturalnych. W Odessie powstaje nowy terminal zbożowy, który ma stać się jednym z najważniejszych punktów eksportowych w regionie Morza Czarnego. Jego roczna przepustowość sięgnie aż 5 milionów ton zbóż i roślin oleistych, co jeszcze bardziej wzmocni pozycję Ukrainy na światowych rynkach żywnościowych.

Nowy terminal zbożowy w Porcie Piwdennyj

Projekt terminalu realizuje Epicenter Group, do której należy także Epicenter Agro, przy współpracy z rodziną Anatolija Urbańskiego, ukraińskiego parlamentarzysty. Pierwsze informacje o inwestycji ogłosił już w ubiegłorocznym listopadzie Petro Mychajłyszyn, prezes spółki Epicenter K. Wiosną plany potwierdziła Switłana Nikitiuk, dyrektor ds. agrobiznesu w grupie, wskazując, iż projekt wchodzi w decydującą fazę przygotowań.

Lokalizacja nie jest przypadkowa, bowiem Port Piwdennyj, położony nad estuarium Adżałyk [naturalną zatoką Morza Czarnego w obwodzie odeskim – przyp. red.], to najgłębszy port morski w kraju oraz jedno z kluczowych centrów logistycznych Ukrainy. Dzięki rozbudowanej infrastrukturze będzie on w stanie obsłużyć największe jednostki transportowe operujące na Morzu Czarnym.

Terminal w Odessie ma umożliwić nie tylko bezpieczniejszy transport zboża, ale także zwiększyć niezależność eksportową Ukrainy. To strategiczny krok w obliczu wojny, która poważnie ograniczyła tradycyjne szlaki handlowe Ukrainy. Rosyjska blokada portów na Morzu Czarnym i trudności związane z transportem lądowym sprawiają, iż każda nowa infrastruktura eksportowa jest na wagę złota. Otwarcie obiektu przewidziano na przyszły rok.

Magazynowanie i logistyka na światowym poziomie

Nowy terminal zbożowy ma imponować skalą. Na powierzchni 10 hektarów powstanie kompleks złożony z 50 silosów, których łączna pojemność wyniesie 250 tysięcy ton. To rozwiązanie pozwoli na elastyczne zarządzanie dostawami, a także na szybki załadunek i wyładunek towaru w zależności od bieżących potrzeb rynku.

Dodatkowo przewidziano stację kolejową zdolną do obsługi 3 milionów ton rocznie. Codziennie będzie można przyjąć choćby 5 pełnych składów towarowych liczących od 50 do 70 wagonów. Terminal zostanie wyposażony także w stację rozładunku wagonów o przepustowości 2000 ton na godzinę oraz punkt rozładunku samochodów ciężarowych z wydajnością 1000 ton na godzinę.

Czytaj też: Ofensywa Rosji na Ukrainie zatrzymana? Co dzieje się w tle spotkania Putin-Trump?

Integralną częścią projektu będzie budowa nowego nabrzeża o długości do 350 metrów i głębokości 16 metrów. To parametry, które pozwolą na obsługę dużych statków transportowych, zwiększając efektywność eksportu. Do przeładunku zbóż zostaną zainstalowane dwa nowoczesne dźwigi wieżowe o łącznej wydajności 1500 ton na godzinę. Dzięki temu proces załadunku statków zostanie znacząco skrócony, co przełoży się na mniejsze koszty logistyczne i większą konkurencyjność ukraińskiego eksportu.

Rolnictwo od zawsze było fundamentem ukraińskiej gospodarki, a kraj ten uchodzi za „spichlerz Europy”. Dlatego rozwój infrastruktury eksportowej to nie tylko kwestia ekonomii, ale także strategicznego bezpieczeństwa narodowego. Choć wojna trwa, inwestycja ta pokazuje, iż Ukraina nie poddaje się presji i wciąż patrzy w przyszłość, budując fundamenty pod odbudowę gospodarki po zakończeniu konfliktu z Rosją.

Niemcy przejęli terminal na Ukrainie! Niedaleko granicy z Polską!

Znajdziesz nas w Google News

Idź do oryginalnego materiału