Umowa Mercosur. Szansa czy zagrożenie dla europejskiego rynku?

1 dzień temu

O umowie Mercosur mówi się od wielu lat. Negocjacje rozpoczęły się już w 1999 roku, a więc temat ten funkcjonuje w debacie publicznej od niemal 27 lat. Założeniem porozumienia jest stworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosuru – przede wszystkim Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem, a także państwami stowarzyszonymi. Celem ma być swobodny przepływ towarów pomiędzy tymi rynkami – mówił Łukasz Wojdyga, dyrektor Centurm Studiów Strategicznych WEI w audycji „Magazyn ekonomiczny” RDC. – Oczywiście, pytanie o to, na ile handel ten będzie faktycznie „wolny”, pozostaje otwarte. Sama umowa zawiera bowiem liczne wyłączenia, limity i ograniczenia. To jednak osobna dyskusja. Faktem jest, iż mówimy o próbie stworzenia ogromnej strefy handlowej obejmującej blisko 700 milionów konsumentów.

W tej debacie często pomija się jeden bardzo istotny aspekt, tj. interes konsumenta. A konsumentami jesteśmy wszyscy. Z naszego punktu widzenia najważniejsze znaczenie ma dostęp do tańszych towarów, zarówno żywnościowych, jak i przemysłowych. Patrząc z tej perspektywy, umowa Mercosur może budzić uzasadnioną nadzieję. Oczywiście nie ma gwarancji, iż polski przemysł w pełni wykorzysta potencjał tej szansy. Niemniej jednak postrzegam to porozumienie raczej jako możliwość rozwoju niż jako zagrożenie. Tym bardziej nie podzielam skrajnie emocjonalnych narracji, według których umowa miałaby oznaczać „śmierć polskiego rolnictwa” czy całkowite załamanie rynku. Takie uproszczenia nie sprzyjają rzeczowej i merytorycznej dyskusji – dodaje.

Cała rozmowa dostępna jest TUTAJ.

Idź do oryginalnego materiału