Według doniesień medialnych umowa ustalona między prezydentem USA a sekretarzem generalnym NATO dotyczy przekazania „niewielkich części” wyspy pod kontrolę Stanów Zjednoczonych. Wzorem mają być bazy wojskowe Wielkiej Brytanii na Cyprze.
Donald Trump, po rozmowie z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte zapowiedział wycofanie się z ceł, którymi zamierzał obarczyć osiem europejskich państw oraz iż nie dokona siłowej aneksji Grenlandii. Trump i Rutte omówili porozumienie, który będzie punktem wyjścia do zażegnania konfliktu wokół wyspy. Umowa ma dotyczyć nie tylko Grenlandii ale również „całego rejonu arktycznego”.
.@WhiteHouse : “Na podstawie bardzo produktywnego spotkania, które odbyłem z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte, wypracowaliśmy ramy przyszłego porozumienia dotyczącego Grenlandii, a w istocie całego regionu Arktyki. To rozwiązanie, jeżeli zostanie sfinalizowane, będzie… https://t.co/xNA9lQotTv
— US Embassy Warsaw (@USEmbassyWarsaw) January 21, 2026Inspiracja Cyprem
New York Times powołał się na wysokich rangą urzędników państw zachodnich, zaznajomionych z przebiegiem rozmów, którzy twierdzą, iż Rutte zaproponował m.in. oddanie USA niewielkich fragmentów wyspy, gdzie mogłyby powstać nowe amerykańskie bazy wojskowe. Według doniesień Trump to wstępnie zaakceptował.
Jeden z kontaktów gazety porównał status tych miejsc do baz Wielkiej Brytanii na Cyprze, które są uznawane za terytoria brytyjskie. Inspirację potwierdził drugi z rozmówców New York Times.
O Grenlandii bez Grenlandii
Rozmowy o Grenlandii bez przedstawicieli wyspy skrytykowała Aaja Chenmitz, jedna z dwóch grenlandzkich parlamentarzystów zasiadająca w duńskim parlamencie.
– To, czego jesteśmy świadkami w ostatnich dniach w wypowiedziach Trumpa, jest kompletnie absurdalne. NATO nie ma absolutnie żadnego mandatu do negocjowania czegokolwiek bez nas na Grenlandii – napisała we wpisie na mediach społecznościowych.
New York Times / Truth Social / X / Biznes Alert / Marcin Karwowski

4 godzin temu










