Unia uderza w rosyjski gaz. Efekty już w tym roku

3 godzin temu

Rada Unii Europejskiej przyjęła rozporządzenia dotyczące odejścia od importu rosyjskiego gazu. Pierwsze skutki zaczną obowiązywać jeszcze w 2026 roku, państwa członkowskie nie będą mogły zawierać nowych kontraktów z Rosją. Rozporządzenia nakłada również obowiązek weryfikacji kraju wydobycia gazu.

Rada Unii Europejskiej przyjęła rozporządzenie dotyczące stopniowego odchodzenia od importu rosyjskich surowców energetycznych. Akt prawny jest kolejnym krokiem zmierzającym do odejścia od importu gazu ziemnego z Rosji i wygaszenia importu ropy naftowej. Docelowo Bruksela chce uzyskać całkowitą niezależność energetyczną od Rosji.

Energetyka bez Rosji jest bezpieczniejsza

Decyzja zapadła podczas posiedzenia Rady ds. Ogólnych, które odbyło się 26 stycznia bieżącego roku i jest skutkiem zakończonych w grudniu negocjacji między Radą, Parlamentem i Komisją.

Ministerstwo Energii podkreśla, iż Polska aktywnie uczestniczyła w rozmowach, dążąc do odcięcia się Wspólnoty od rosyjskich surowców a tym samym wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego.

– Przyjęcie przez Radę Unii Europejskiej rozporządzenia w tej sprawie potwierdza skuteczność obranej przez nas strategii. Konsekwentnie dążymy do niezależności Unii Europejskiej od rosyjskich surowców i budujemy strategiczną pozycję Polski w regionie. Dzięki partnerstwu ze Stanami Zjednoczonymi możemy stać się bramą północnej Europy dla bezpiecznych dostaw gazu z innych kierunków. Skorzystać mogą na tym kraje naszego regionu, także Ukraina – powiedział Miłosz Motyka, minister energii.

– Od dziś rynek energii UE będzie silniejszy, bardziej odporny i zdywersyfikowany. Odchodzimy od szkodliwego uzależnienia od rosyjskiego gazu i w duchu solidarności i współpracy podejmujemy istotny krok w kierunku autonomicznej unii energetycznej – skomentował rozporządzenie Michael Damianos, minister energii, handlu i przemysłu Cypru.

Rozporządzenie wejdzie w życie w dniu publikacji w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej.

Co zmieni rozporządzenie?

Pierwsze ograniczenia dotyczące importu rosyjskiego gazu zaczną obowiązywać już w 2026 roku. Sześć tygodni po wejściu rozporządzenia w życie wprowadzony zostanie zakaz importu gazu do Unii Europejskiej.

Wcześniejsze umowy będą miały charakter przejściowy. Kontrakty nie będą mogły być odnawiane ani rozszerzane. W 2027 roku zacznie obowiązywać całkowity zakaz importu LNG, a od jesieni gazu gazociągowego. W listopadzie 2027 roku Unia Europejska całkowicie zakończy import rosyjskiego gazu (zarówno LNG jak i dostarczanego rurociągami). Państwa Wspólnoty będą miały obowiązek weryfikować kraj w którym gaz został wydobyty.

Kraje członkowskie mają obowiązek przedłożyć do 1 marca 2026 roku krajowych planów dywersyfikacji dostaw gazu oraz poinformować w przeciągu miesiąca od wejścia przepisów w życie o istniejących kontraktach lub krajowych zakazach.

Komisja Europejska oceni plany w przeciągu trzech miesięcy i wyda stosowne zalecenia oraz wesprze kraje członkowskie we wdrażaniu przepisów. W kwestii monitoringu uzyska wsparcie Agencji Unii Europejskiej ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki (ACER), Prokuratury Europejskiej (EPPO) i Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

Kary dla opornych

Niestosowanie się do przepisów może skutkować karami, w wysokości minimum 2,5 milionów euro dla osób fizycznych i co najmniej 40 milionów euro dla przedsiębiorstw. Jednocześnie nie będzie to kwota niższa niż 3,5 procent rocznego obrotu lub 300 procent szacowanego obrotu transakcyjnego.

W 2025 roku import rosyjskiej ropy do Unii Europejskiej spadł poniże 3 procent. Gorzej sytuacja wygląda z importem rosyjskiego gazu, który w analogicznym okresie odpowiadał za 13 procent sprowadzanego wolumeny (wartość do ponad 15 miliardów euro rocznie). W 2024 roku Rosja odpowiadała za 18,3 procent importu gazu Unii Europejskiej, przed inwazją na Ukrainę było to ponad 40 procent.

Polska całkowicie wstrzymała import rosyjskiej ropy i gazu. Ostatnie były przepisy dotyczące LPG, które zaczęły obowiązywać pod koniec 2024 roku.

Do największych importerów gazu w Unii Europejskiej należą Węgry, Słowacja, Francja i Belgia.

Ministerstwo Energii / Rada Europejska / Reuters / Biznes Alert / Marcin Karwowski

Idź do oryginalnego materiału