Unijne prawo o odbudowie zasobów przyrodniczych przyjęte. Rolnicy będą mieli kłopoty?

4 tygodni temu
Zdjęcie: Zbiory zboża. Zdj. ilustracyjne Źródło:PAP / Mateusz Marek


W poniedziałek Rada Unii Europejskiej przyjęła Nature Restoration Law (NRL) – prawo o odbudowie zasobów przyrodniczych. Polska głosowała przeciwko.


NRL to główny filar Zielonego Ładu. Zgodnie z nowymi zasadami państwa Unii Europejskiej będą zobowiązane do odbudowy naturalnych siedlisk zwierząt. Do 2030 roku UE będzie musiała odbudować co najmniej 30 proc. tego typu terenów, do 2024 – 60 proc., a do 2050 – 90 proc.


Unijne przepisy mają jednak swoją ciemną stronę. W wyniku ich zastosowania część użytkowanych przez polskich rolników pól zostanie zalana. Oznacza to ograniczanie powierzchni do produkcji żywności. Jak poinformował rok temu "Nasz Dziennik" chodzi o blisko 400 tys. użytkowanych rolniczo hektarów.


Według wstępnych szacunków realizacja unijnego planu wiązałaby się z zatopieniem gruntów o powierzchni równej areałowi 35 tys. gospodarstw rolnych.


Jednym z bardzo istotnych, z punktu widzenia Polski, punktów przedstawionego projektu stanowi, iż państwa członkowskie muszą wdrożyć środki ochronne torfowisk będących w użytkowaniu rolniczym – do 2030 r. obejmujące co najmniej 30 proc. areału takich torfowisk z czego na ¼ odtwarzające adekwatne uwodnienie; do 2040 r. – 50 proc., z czego ½ z odtworzonym uwodnieniem; do 2050 r. – 70 proc.


Austria wycofuje sprzeciw


Przyjęte w poniedziałek regulacje automatycznie wchodzą do porządku prawnego państw członkowskich – są automatycznie wiążące i muszą być stosowane bezpośrednio.


Przeciwko NRL głosowały Włochy, Węgry, Holandia, Finlandia, Szwecja i Polska. Ich sprzeciw nie wystarczył jednak do odrzucenia nowych przepisów. Wcześniej swoje weto zgłaszała również Austria, jednak po wyborach do europarlamentu z 9 czerwca Wiedeń wycofał swój sprzeciw.


"NRL przeszło. Gorzkie głosowanie, bo nasz rząd był przeciw mimo pozytywnej rekomendacji @MKiS_GOV_PL Mamy rząd koalicyjny, więc bywa trudno. Zjednoczeni w różnorodności NRL – natura ratuje ludzi" – napisał w serwisie X wiceminister klimatu i środowiska Michał Dorożała.


Czytaj też:Kowalski: jeżeli "Zielony Ład" będzie kontynuowany, to za 10 lat nie będzie UniiCzytaj też:Bielan: Każdy właściciel domu, czy mieszkania zapłaci za pomysły KE
Idź do oryginalnego materiału