Koniec epoki ustawy z PRL. Polskie prawo pogrzebowe szykuje się na największą rewolucję od blisko 70 lat. Za rozsypanie prochów w ulubionym miejscu zmarłego lub trzymanie urny w domu wciąż grożą tysiące złotych grzywny, a choćby kara pozbawienia wolności. Nadchodząca reforma ma zakończyć prawną fikcję i dostosować przestarzałe przepisy z czasów PRL do realiów XXI wieku.