USA kontra Chiny: Waszyngton wszczyna śledztwo w sprawie nadprodukcji – Pekin grozi odwetem

2 godzin temu

Administracja prezydenta Donalda Trumpa otworzyła nowy front w wojnie handlowej, wszczynając szeroko zakrojone dochodzenie na podstawie Sekcji 301 Ustawy o Handlu z 1974 roku. Dochodzenie, prowadzone przez Biuro Przedstawiciela Handlowego USA (USTR) pod kierownictwem Jamiesona Greera, ma na celu zbadanie „strukturalnej nadwyżki mocy produkcyjnych” w sektorze przemysłowym u 16 kluczowych partnerów handlowych, w tym Chin, Unii Europejskiej, Japonii i Indii. Krok ten jest postrzegany jako próba odbudowy presji taryfowej po tym, jak Sąd Najwyższy USA unieważnił możliwość nakładania ceł w oparciu o ustawę o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA). Waszyngton argumentuje, iż nadprodukcja, szczególnie w Chinach, prowadzi do utrzymywania się nadwyżek handlowych (w 2024 roku nadwyżka Chin z USA wyniosła 361 mld dolarów) i hamuje rozwój amerykańskiego przemysłu.

Reakcja Pekinu była natychmiastowa i stanowcza. Chińskie Ministerstwo Handlu oświadczyło, iż Stany Zjednoczone nie mają prawa jednostronnie definiować, czym jest „nadprodukcja”, i określiło amerykańskie dochodzenie jako „jednostronny środek restrykcyjny” podważający międzynarodowy ład gospodarczy. W oficjalnym komunikacie podkreślono, iż w zglobalizowanej gospodarce podaż i popyt muszą być analizowane z perspektywy globalnej, a istnienie handlu międzynarodowego z natury zakłada, iż kraje produkują więcej, niż wynosi ich krajowe zapotrzebowanie. Chiny zaprzeczyły również oskarżeniom o stosowanie pracy przymusowej, które są przedmiotem osobnego dochodzenia USTR, i zapowiedziały, iż rezerwują sobie prawo do podjęcia „wszelkich niezbędnych środków w celu ochrony swoich uzasadnionych praw i interesów”.

Spór eskaluje w niezwykle wrażliwym momencie. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent spotkał się w niedzielę z wicepremierem Chin He Lifengiem w paryskiej siedzibie Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, aby omówić kwestie handlowe między dwiema największymi gospodarkami świata. i przygotować grunt pod planowany na koniec marca szczyt prezydentów Xi Jinpinga i Donalda Trumpa w Pekinie.

Wszczęcie dochodzenia, które może doprowadzić do nałożenia nowych, dotkliwych ceł, stawia pod znakiem zapytania szanse na deeskalację napięć. Działania Waszyngtonu, zbiegające się w czasie z zatwierdzeniem przez Chiny nowego planu pięcioletniego, który kładzie nacisk na samowystarczalność technologiczną, sygnalizują, iż rywalizacja gospodarcza między dwoma mocarstwami wkracza w nową, jeszcze bardziej konfrontacyjną fazę.

Źródła:

1.China says US has no right to define overcapacity (Nikkei Asia)

2.US, China hold trade talks in Paris to clear path to Trump-Xi summit (Al Jazeera)

3.The US drops Section 301 trade bombshell on 16 countries (Hinrich Foundation)

4.China slams US trade probe ahead of Paris talks (Yahoo Finance)

5.USTR Initiates Section 301 Investigations Relating to Structural Excess Capacity and Production (USTR.gov)

Leszek B. Ślazyk

e-mail: [email protected]

© www.chiny24.com

Idź do oryginalnego materiału