Wtorkowa sesja (27.01.2026) przejdzie do historii jako dzień ekstremalnych przetasowań walutowych. Podczas gdy oczy wielu zwrócone były na mrozy zagrażające oziminom w USA, to matematyka i rekordowo silny złoty przejęły kontrolę nad rynkiem, spychając ceny unijnych zbóż w dół.
Złoty najsilniejszy od lat: Nokaut dla eksportu
Głównym zapalnikiem zmian był rajd pary EUR/USD, która przebiła poziom 1,19768 (najwyżej od połowy 2021 roku). To wywołało lawinę na krajowym rynku:
- USD/PLN spadł poniżej 3,49 – to poziomy nienotowane od 2018 roku!
- EUR/PLN spadł poniżej 4,20 – osiągając minima z kwietnia 2025 roku.
Dla polskiego rolnika to fatalna wiadomość. Tak silna waluta drastycznie obniża konkurencyjność polskiego ziarna na rynkach międzynarodowych. W praktyce oznacza to, iż eksporterzy w portach muszą obniżać ceny skupu, aby móc zaoferować towar odbiorcom operującym w dolarze czy euro. W środę rano cena pszenicy 12,5% białka spadła w porcie o 15 zł/t do 785 zł/t. Spadki dotknęły też pozostałych zbóż.
Fundusze ignorują pogodę, Matif pod presją
Mimo zimowej aury w USA, spekulanci w Chicago grają na spadki, ignorując krótkoterminowe mrozy. Ich uwaga skupiona jest na rekordowej podaży z Argentyny i Australii. Efekt? Każda próba wzrostu cen wywołana pogodą jest natychmiast tłumiona.
Na europejskiej giełdzie MATIF sytuacja wygląda podobnie:
- Pszenica: Choć nowy zbiór (wrzesień ’26) jest wyceniany o 6 EUR wyżej niż seria marcowa, wynika to jedynie z kosztów logistycznych, a nie z obaw o plony.
- Kukurydza: Minimalna różnica między starym a nowym zbiorem (zaledwie 3 EUR) potwierdza, iż rynek wierzy w globalną obfitość towaru.
Rzepak: Nowy zbiór znacznie tańszy
Na rynku rzepaku widać wyraźny pesymizm co do cen po żniwach. Giełda wycenia rzepak z nowych zbiorów (sierpień ’26) o niemal 17 EUR niżej niż ten z obecnych zapasów.
- Maj ’26: 475 EUR/t
- Sierpień ’26: 458,25 EUR/t
Dodatkowym ciężarem dla cen rzepaku jest soja – rekordowe zbiory w Brazylii skutecznie blokują jakiekolwiek szanse na odbicie.
Zamknięcie sesji z 27.01.2026:

Wniosek: Rynek walutowy stał się w tej chwili większym zagrożeniem dla cen zbóż w Polsce niż warunki pogodowe. Dopóki złoty pozostaje na tak ekstremalnych poziomach, presja na ceny w portach i punktach skupu będzie się utrzymywać.

2 godzin temu











