Uwell pomimo tego, iż na rynku jest już jakiś czas to znany jest u nas głównie z serii produktów Caliburn. Pody te łączyły całkiem estetyczny wygląd z dobrym wykonaniem i dość wysokim standardem smaku czy chmury. Wielu klientów wciąż liczy na to, iż firma zdobędzie większą popularność w Polsce i słusznie, ponieważ pody i inne produkty tej marki są naprawdę warte uwagi. Dziś przyjrzymy się jednej z nowości, czyli Caliburnowi G4.
Wygląd
Uwell postawił tutaj na raczej klasyczną, dość obłą na bokach bryłę, którą możemy kojarzyć z innych urządzeń. Na przodzie urządzenia znajdziemy ekran HD o przekątnej 0.85″. Na prawym boku znajduje się przycisk power, a pod nim port USB. Z kolei na lewym boku mamy suwak do regulacji przepływu powietrza. Plusem są tu również wersje kolorystyczne, których do wyboru mamy 8. Dzięki zastosowaniu dość minimalistycznego zdobienia każdy kolor cieszy oko i można je zaliczyć do sprzętów bardziej eleganckich.
Specyfikacja.
Caliburn G4 wyposażony jest w akumulator o pojemności 1300mAh, co przy max 35w, jakie sprzęt obsługuje, może przełożyć się do około jednego dnia użytkowania. Producent dał możliwość zamontowania wkładów na dwa sposoby, zalezne od tego, jakie klient ma potrzeby. Odnajdą się tutaj zatem palacze MTL, jak i DL. Wspomniana wczesniej bateria oczywiście obsługuje szybkie ładowanie. Producent chwali się na swojej stronie tym, iż stawia smak ponad wszelkie inne potrzeby. Może być to przede wszystkim interesująca opcja dla osób szukających wysokich wrażeń dla podniebienia. Wkłady kompatybilne z tym sprzętem są o 0.4, 0.6, 0.9 i 1. Ohma, więc każdy znajdzie coś dla siebie.
Podsumowanie
Ciężko mi powiedzieć coś więcej jesli chodzi o oczekiwania na temat tego sprzętu. Z jednej strony nie mam z nimi zbyt wielkiego doświadczenia, by móc porównać go do innych sprzętów na rynku, ale sugerując się opiniami, z różnych stron mam duże nadzieje. Przede wszystkim liczę na to, iż Oxva będzie miała w końcu konkretnego konkurencja w postaci świetnego smaku, ale i jakości wykonania. jeżeli już chcemy płacić za coś dobre pieniądze, to warto oczekiwać również wysokiego standardu, jakim Caliburn w zasadzie chce się wyróżniać na rynku. Poczekamy, zobaczymy.