Warszawa, 18.03.2026 (ISBnews) – Powtórka ubiegłorocznych stóp zwrotu na GPW jest nierealna, ale warszawskiej giełdzie nie grozi w tym roku dekoniunktura. Na wizerunek polskiego rynku pozytywnie wpływa prognozowana wysoka dynamika PKB, ale ciąży nad nim ryzyko geopolityczne, ocenił prezes VIG/C-Quadrat TFI Michał Szymański.
„Oceniamy, iż trudno oczekiwać, aby nasz rynek akcji powtórzył stopę zwrotu z 2025. Wydaje się to bardzo nierealne. Ubiegłoroczna stopa zwrotu była efektem nałożenia się dwóch rzeczy – trochę odejścia od dolara i faktu, iż my w 2024 roku nie wzrośliśmy, więc to było też nadrobienie tego 2024 roku. Tych elementów nie spodziewamy się w roku 2026, więc nasze oczekiwania są wyraźnie niższe, ale też nie spodziewamy się dekoniunktury” – powiedział Szymański podczas spotkania prasowego.
W 2025 r. indeks WIG wygenerował ok. 47,3% stopy zwrotu, co było najlepszym wynikiem od blisko 30 lat (od 1996 r.)
Prezes TFI dodał, iż koniunktura na rynkach rozwijających się, do których przez cały czas zalicza Polskę, jest dość silnie skorelowana z kursem USD. W tym roku VIG/C-Quadrat TFI stawia tezę, w której widzi przewagę amerykańskiej waluty nad metalami szlachetnymi i rynków USA nad rynkami wschodzącymi. Niemniej Szymański zaznaczył, iż perspektywy polskiej gospodarki na 2026 r. są bardzo dobre.
„Wzrost gospodarczy prawie 4%, najwyższy z dużych państw Unii, […] inflacja pod kontrolą – 2% z ogonkiem, cykl niższych stóp. Wzrost PKB i niska inflacja wygląda świetnie z punktu widzenia dużych, globalnych inwestorów” – wskazał prezes.
Zaznaczył jednak, iż na bieżące wyceny na GPW ma wpływ ryzyko geopolityczne.
„Poziom wycen naszego rynku nominalnie jest w regionach bardzo rozsądnych 11-12 P/E. To o czym warto pamiętać, iż ciągle Polska jest pod presją ryzyka geopolitycznego. Ono się nie zamknęło. Ciągle nasz rynek jest notowany z dyskontem do rynków rozwijających się bez Chin rzędu 20-30%” – wskazał Szymański.
Przy potencjalnej normalizacji sytuacji geopolitycznej skorygowane P/E byłoby na poziomie 14, czyli okolicach „średnio wyższych, ale generalnie nie jest to przewartościowanie”, ocenił.
Odnosząc się do ostatniej słabości spółek software na GPW wskazał, iż jest to odzwierciedlenie sytuacji tego sektora na rynkach globalnych. Na nich notowania spółek „software legacy” tracą z powodu obaw inwestorów o spadek marż ze względu na dużą łatwość tworzenia systemu dzięki AI i ryzyka wypłaszczenia się dystansu między segmentem firm bardzo dobrych, a pozostałymi.
„U nas nie ma notowanych spółek sektora AI. Są spółki software i widzimy, iż trend ze Stanów Zjednoczonych także odzwierciedlił się u nas. Mieliśmy silną przecenę pomimo tego, iż jak patrzymy na zyski tych firm, to nie ma tragedii, a choćby jest bardzo dobrze. Więc mamy impakt AI od innej strony, co można ocenić jako przejaw już skrajnych reakcji rynku” – stwierdził prezes VIG/C-Quadrat TFI.
VIG/C-Quadrat TFI wchodzi w skład grupy Vienna Insurance Group, która działa na polskim rynku od 1998. W skład grupy kapitałowej VIG wchodzą też firmy ubezpieczeniowe, jak Compensa, InterRisk czy Wiener.
(ISBnews)

8 godzin temu














