W Dino właśnie się zaczęło. "2+2 gratis" bez limitów, do sklepów ustawią się długie kolejki
Zdjęcie: Dino
Poniedziałkowy poranek na polskim rynku handlu detalicznego rzadko bywa tak gorący, jak ma to miejsce dzisiaj. Od 12 stycznia w placówkach Dino ruszyły wyprzedaże, których skala sugeruje chęć walki o miano lidera opłacalności, wykraczając daleko poza standardowe gazetkowe okazje.Strategia niskich cen jako motor napędowy handluNabiał i mięsne przekąski za grosze w DinoCukiernicze szaleństwo i jajka niespodzianki za bezcen

1 miesiąc temu