Październikowa słabość Nasdaq 100 przy jednoczesnym spadku rentowności amerykańskich obligacji może na pierwszy rzut oka wskazywać na ucieczkę inwestorów od ryzyka. Szerszy obraz Wall Street wskazuje jednak raczej na rotację kapitału wewnątrz rynku akcji, gdyż przecenie technologicznych gigantów towarzyszą wzrosty w wielu innych branżach i sektorach.

Od końca września do zamknięcia sesji 26 października ETF RSP, odwzorowujący indeks S&P 500 o równych wagach spółek, zyskał około 4,46 proc. Każda firma ma w nim zbliżony udział, więc notowania kilku największych przedsiębiorstw znacznie słabiej wpływają na jego wynik. Jednocześnie na plusie pozostawało 8 z 11 sektorowych ETF-ów SPDR. Zyskiwały m.in. energetyka, ochrona zdrowia, finanse i dobra podstawowe. Wzrosty obejmujące tak wiele branż wskazywać mogą raczej na zmianę preferencji inwestorów niż szeroką wyprzedaż akcji lub odwrót od giełdy jako takiej.

Wyniki gigantów pokażą, czy obawy o AI są uzasadnione
Poniedziałek przyniósł już odbicie, gdzie Nasdaq Composite zyskał około 0,8 proc., a rentowność amerykańskich obligacji dziesięcioletnich obniżyła się do około 4,98 proc. Wcześniej obawy o skalę wydatków na sztuczną inteligencję i o to, kiedy przyniosą one zwrot, mogły przeważać nad korzyściami płynącymi z niższych rentowności.
Gdy obawy osłabną, niższe rentowności mogą znów sprzyjać spółkom technologicznym. Niższa stopa dyskontowa zwiększa bowiem dzisiejszą wartość przyszłych zysków, ale inwestorzy muszą wierzyć, iż te zyski rzeczywiście się pojawią. Ważnym sprawdzianem będą wyniki Microsoftu i Alphabetu w środę oraz Amazona w czwartek. Mocny popyt na usługi chmurowe i lepsze perspektywy zwrotu z nakładów mogłyby ograniczyć obecne obawy. Rozczarowanie mogłoby natomiast przedłużyć rotację kapitału.
W środę, 28 października, poznamy również decyzję Fed, a rynek na razie nie spodziewa się zmian stóp procentowych. Tu warto pamiętać, iż po zmianie czasu w Polsce wydarzenia w USA przypadają w tym tygodniu o godzinę wcześniej niż zwykle. Komunikat Fed ukaże się o 19.00, a konferencja rozpocznie się o 19.30. Sesja na Wall Street trwa od 14.30 do 21.00 czasu polskiego.

1 godzina temu








