Warszawska giełda kontynuuje dobrą passę, a końcówka lipca i początek sierpnia przyniosły rekordowe poziomy najważniejszych indeksów. Od początku 2026 roku indeksy dużych i średnich spółek oraz szeroki WIG zyskały po 25–29 proc. Jednocześnie rośnie aktywność inwestorów i zainteresowanie ze strony spółek pozyskiwaniem finansowania na rynku kapitałowym. W samym drugim kwartale wartość transakcji kapitałowych na Głównym Rynku GPW wyniosła 15,8 mld zł.
– W tym roku mamy kontynuację bardzo dobrej passy na polskiej giełdzie, co odzwierciedla siłę polskiej gospodarki i giełdy. To bardzo ważne, biorąc pod uwagę globalne zawirowania. Polska gospodarka, polskie spółki i inwestorzy wykazują dużą odporność na te warunki – mówi agencji informacyjnej Newseria Michał Kobza, członek zarządu Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. – Liczymy, iż kontynuacja dobrej passy będzie miała miejsce także w drugiej połowie roku.
Na zakończenie ostatniej lipcowej sesji indeks szerokiego rynku WIG znalazł się na poziomie 147 400,90 pkt, a 4 sierpnia po raz pierwszy w historii przekroczył poziom 150 tys. pkt na zamknięcie sesji. To oznacza, iż od początku roku wzrósł o ponad 29 proc. WIG20 zakończył miesiąc na poziomie 3920,26 pkt i po blisko 19 latach ustanowił nowy rekord zamknięcia. Poprzedni, wynoszący 3917,87 pkt, pochodził z 29 października 2007 roku. Po zamknięciu sesji 4 sierpnia indeks był już na poziomie 3996,45 pkt, a więc bardzo blisko granicy 4000 pkt. Wzrost od początku roku wynosi ponad 25 proc. Indeks średnich spółek mWIG40 na koniec wtorkowej sesji osiągnął 10 543,78 pkt, zyskując prawie 29 proc. w tym roku. Tylko zwyżka indeksu małych spółek sWIG80 była wyraźnie mniejsza i wyniosła ok. 6 proc.
– Końcówka lipca przyniosła nam odbicie indeksów. Mamy praktycznie rekordowe poziomy zarówno WIG20, jak i indeksów mniejszych i średnich spółek. To poziomy niewidziane na giełdzie od kilkunastu lat – podkreśla Michał Kobza.
Tylko w ostatnim tygodniu lipca WIG wzrósł o 2,66 proc., WIG20 o 2,46 proc., a mWIG40 o 3,84 proc. W przypadku sWIG80 zwyżka wyniosła 0,31 proc. Dane te pokazują, iż końcówkę miesiąca napędzały przede wszystkim największe i średnie przedsiębiorstwa.
Wzrostom indeksów towarzyszyła wysoka aktywność inwestorów. Łączna wartość lipcowego obrotu akcjami na Głównym Rynku wyniosła 58,1 mld zł, o 41,8 proc. więcej niż rok wcześniej. W samym arkuszu zleceń obroty sięgnęły 57,6 mld zł i wzrosły o 43,8 proc. r/r. Był to drugi najwyższy miesięczny wynik w historii rynku. Średnia dzienna wartość obrotu wyniosła 2,51 mld zł. Rosła również aktywność w segmencie funduszy i produktów indeksowych. Wartość obrotu instrumentami ETF, ETC i ETN osiągnęła w lipcu 529,3 mln zł, co oznacza wzrost o 165,5 proc. w porównaniu z lipcem poprzedniego roku.
Zdaniem członka zarządu GPW głównym źródłem siły warszawskiego parkietu pozostaje kondycja krajowej gospodarki.
– Przede wszystkim wpływa na to bardzo dobra sytuacja polskiej gospodarki, co jest odzwierciedlone w wynikach spółek wchodzących w skład głównych indeksów – wskazuje Michał Kobza.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego polski PKB w pierwszym kwartale 2026 roku był realnie o 3,5 proc. wyższy niż rok wcześniej. Popyt krajowy zwiększył się o 3,7 proc., konsumpcja gospodarstw domowych o 3,3 proc., a nakłady brutto na środki trwałe o 2,4 proc. Eksport wzrósł w tym czasie o 5,6 proc. r/r. Wśród sektorów o najwyższej dynamice wartości dodanej znalazły się handel, informacja i komunikacja oraz przemysł.
Dobra koniunktura i wysokie wyceny spółek sprzyjają również przeprowadzaniu emisji akcji. W drugim kwartale 2026 roku łączna wartość transakcji kapitałowych na Głównym Rynku GPW wyniosła 15,8 mld zł. Była tym samym niemal dziewięciokrotnie wyższa niż w pierwszym kwartale. W tym okresie przeprowadzono osiem transakcji przyspieszonego budowania księgi popytu, czyli ABB, oraz 10 wtórnych ofert publicznych – SPO. Odbyło się także sześć debiutów.
– Ten rok i końcówka poprzedniego przyniosły rekordowe zainteresowanie pozyskiwaniem kapitału. Mieliśmy kilka dobrych IPO, dużo ofert SPO oraz transakcji przeprowadzanych w formule przyspieszonego budowania księgi popytu – ABB – mówi członek zarządu GPW. – Mamy już kilkadziesiąt miliardów złotych świeżego kapitału na rynku i liczymy na więcej w drugiej połowie roku.
W całym pierwszym półroczu na Głównym Rynku odnotowano osiem debiutów, czyli więcej niż w całym 2025 roku, a w lipcu do tego grona dołączyły kolejne trzy spółki. Na koniec lipca notowane były 403 spółki krajowe i zagraniczne, których łączna kapitalizacja wynosiła 2,92 bln zł.
Równocześnie spółki korzystały z rynku obligacji. W drugim kwartale na Catalyst wprowadzono 19 serii obligacji korporacyjnych o łącznej wartości 8,9 mld zł. W pierwszym kwartale było to 28 serii o wartości 6,1 mld zł. Łączna wartość wprowadzonych w pierwszym półroczu obligacji sięgnęła więc ok. 15 mld zł. Po zsumowaniu transakcji akcyjnych oraz emisji dłużnych aktywność rynku kapitałowego przekroczyła 30 mld zł. Należy jednak zaznaczyć, iż nie cała wartość transakcji ABB i innych operacji na rynku wtórnym oznacza nowy kapitał trafiający bezpośrednio do emitentów – część ofert dotyczy sprzedaży istniejących akcji przez dotychczasowych akcjonariuszy.
– Plasujemy się w czołówce europejskich, a także światowych giełd. Cieszymy się, iż zarówno w zeszłym, jak i w tym roku zajmujemy wysokie miejsca pod względem stóp zwrotu dla inwestorów – mówi Michał Kobza.
Dla porównania niemiecki DAX zyskał od początku roku do końca lipca 4,65 proc., a szeroki europejski STOXX Europe 600 ok. 9,6 proc. W Stanach Zjednoczonych S&P 500 wzrósł w tym okresie o 9,4 proc., a Nasdaq Composite o 9,2 proc. Wyniki nie są w pełni porównywalne ze względu na różnice w konstrukcji indeksów, uwzględnianiu dywidend i wpływie kursów walut, jednak skala wzrostu WIG20 i mWIG40 potwierdza relatywną siłę warszawskiego rynku.

17 godzin temu







