Węgry otwierają tranzyt. Zboże z Ukrainy pojedzie na Zachód pod ścisłą kontrolą

2 godzin temu
Zdjęcie: Eksport zbóż z Ukrainy


Zboże z Ukrainy znów ma szerszą drogę lądową do Europy Zachodniej. W obliczu rosnącego ryzyka na szlakach czarnomorskich i ataków na ukraińskie porty, Budapeszt zadeklarował gotowość do przepuszczenia transportów rolnych, stawiając jednak twardy warunek: towar nie może trafić na rynek węgierski.

Twarde warunki Budapesztu: Zaplombowane wagony i ochrona rynku

Węgierskie władze oficjalnie potwierdziły, iż nie widzą przeszkód dla transportu ukraińskich produktów przez swoje terytorium. Warunek jest jeden, ale najważniejszy – zboże z Ukrainy musi być przewożone wyłącznie tranzytem (m.in. w zaplombowanych wagonach kolejowych), aby pod żadnym pozorem nie zakłócić stabilności na krajowym rynku i chronić interesy lokalnych rolników.

Dlaczego korytarze lądowe znów zyskują na znaczeniu?

Rozmowy na szczeblu unijnym obnażyły obecne słabości ukraińskiego eksportu:

  • Problemy portowe: Nasilające się uderzenia w infrastrukturę nad Morzem Czarnym drastycznie ograniczają bezpieczeństwo żeglugi.
  • Alternatywa dla handlu: Sprawny tranzyt przez Węgry, Polskę, Słowację i Rumunię staje się dla Kijowa kluczowy, by wywiązać się z międzynarodowych kontraktów eksportowych.

Perspektywa regionalna

Dla państw sąsiadujących z Ukrainą kluczową zasadą pozostaje pełna szczelność tranzytu. Choć zboże z Ukrainy musi bezpiecznie dotrzeć do portów Europy Zachodniej i odbiorców w krajach trzecich, rządy regionu – w tym Węgry i Polska – twardo utrzymują narodowe embarga na sprzedaż ziarna na rynkach wewnętrznych.

Źródło: AgroReview / materiały własne / EU Summit Reports

Zboża – uprawa, siew, ochrona, zbiór, przechowywanie

Zobacz w sklepie

Atlas Zboża – chwasty, choroby, szkodniki, niedobory

Zobacz w sklepie

Prenumerata magazynu Agro Profil

Zobacz w sklepie

Program Ochrony Roślin Rolniczych 2026

Zobacz w sklepie
Idź do oryginalnego materiału