Wenezuela posiada 600 tys. bitcoinów? Eksperci wzięli tę kwestię pod lupę

1 dzień temu
Zdjęcie: wenezuela


Pojmanie prezydenta Nicolasa Maduro przez USA sprawiło, iż rynek kryptowalut przypomniał sobie o Wenezueli, która rzekomo posiada nieujawnione rezerwy bitcoinów. Czy to jednak prawda?

Wenezuela jest hodlerem?

W sobotę dziennikarz śledczy Bradley Hope przedstawił teorię, zgodnie z którą Wenezuela może posiadać ukrytą rezerwę bitcoinów o wartości 60 miliardów USD, twierdząc, iż jej rząd od kilku lat wymienia złoto na kryptowaluty.

Źródła opisują szwajcarskiego prawnika, który kontroluje dostęp do portfela

– powiedział Hope w raporcie opublikowanym przez biuletyn śledczy Whale Hunting. W cały proceder miałby być zamieszany Alex Saab, wenezuelski minister przemysłu i produkcji narodowej, na którego nałożono sankcje USA.

Maduro was captured this morning. Delta Force dragged him from his bedroom in Caracas.

But here’s the question intelligence agencies are asking: Where’s the $60 billion?

For years, the regime converted looted gold into Bitcoin. The man who built that system isn’t on the ship to… pic.twitter.com/eMUh11iNCJ

— Bradley Hope (@bradleyhope) January 3, 2026

Chociaż teoria Hope’a gwałtownie została podchwycona przez media, główne platformy służące do analizy przepływów w blockchainach wciąż nie znalazły dowodów na istnienie rzekomych rezerw bitcoinów.

Serwisy takie jak BitcoinTreasuries.net sugerują, iż prawda leżeć może po środku i południowoamerykański kraj ma kryptowaluty, ale tylko 240 BTC (około 22,2 miliona USD) i hodluje je od 2022 roku.

Skąd więc liczba 600 000 BTC? Nie opiera się na dowodach on-chain, a na szacunku matematycznym opartym na skali sprzedaży złota przez Wenezuelę od 2018 roku. Ktoś więc – dość naiwnie – założył, iż rząd zamienił sprzedane złoto w całości na bitcoiny. I stąd tak wysoka kwota.

Petro – niedoszłe CBDC kraju

Za rządów Maduro Wenezuela uruchomiła też w 2018 roku swoją narodową walutę cyfrową, Petro, opartą na ropie naftowej. Projekt ten został jednak zamknięty po sześciu latach. Była to jedna z pierwszych na świecie prób wdrożenia CBDC.

Zamiast Petro sięgnięto po bitcoiny, które zresztą okazały się tratwą ratunkową dla wielu obywateli. A wszystko to przez rosnącą inflację lokalnej waluty, boliwara. Według raportu TRM Labs, kraj ten zajął aż 11. miejsce wśród 20 państw o największej adopcji kryptowalut w 2025 roku.

Pomimo wczesnego wdrożenia i rosnącej popularności, zasoby kryptowalut w Wenezueli, w tym potencjalne rezerwy bitcoina, pozostają więc niejasne. Nie wiadomo, ile dokładnie BTC krąży po wenezuelskich rynkach i ile posiada rząd.

Idź do oryginalnego materiału