Większość Rosjan biednieje, tylko najbogatsi rosną w majątek

9 godzin temu

Gwałtowne rozwarstwienie dochodów w rosyjskim społeczeństwie zostało spowodowanych pośrednio wojną na Ukrainie. Większość Rosjan przy tym biednieje, rosną dochody tylko najbogatszej grupy oligarchicznej – przyznał w swoim raporcie rosyjski urząd statystyczny Rosstat.

Rosstat opublikował raport na temat sytuacji społeczno-ekonomicznej w Rosji, z którego danych wynika wprost, iż wojna i spowodowane przez nią gwałtowne spowolnienie gospodarcze oraz podział na rosnący sektor wojskowy i słabnący sektor cywilny spowodowały znaczny wzrost nierówności dochodów wśród Rosjan.

Jak przyznał Rosstat, współczynnik Giniego odzwierciedlający koncentrację dochodów – im niższy, tym bliższy równemu rozkładowi dochodów – w 2025 roku wyniósł 0,419, co jest najgorszym wynikiem od 2010 roku. W 2024 roku wyniósł on 0,41, co oznaczało najwyższy wzrost licząc od 1995 roku.

Co ciekawe, prawdopodobnie dane te zostały opublikowane przez pomyłkę. Rosyjski urząd statystyczny do tego stopnia nagina rzeczywistość, by stała się odbiciem prognoz rządowych, iż wśród Rosjan kursuje powiedzenie „są małe kłamstwa, duże kłamstwa i analizy Rosstatu”. Nie inaczej było tym razem – dane pojawiły się w opublikowanym online raporcie 4 marca, a 5 marca nie było już po nich śladu.

Jednak pozostały inne dane, które pokazują, iż sytuacja społeczna Rosji pogarsza się z roku na rok. Widoczne jest to w luce dochodowej pomiędzy najbogatszymi a najbiedniejszymi. Wskaźnik dysponowanych funduszy, czyli stosunek dochodów 10% najbogatszych do 10% najbiedniejszych Rosjan wyniósł w 2025 roku 15,8 razy w porównaniu z 15,5 razy w 2024 roku. Wartość z zeszłego roku była przy tym najwyższa od 2018 roku, a wskaźnik z 2024 roku sytuował się już na poziomie „czarnych lat 90.” zeszłego wieku.

Jak wynika z dokładniejszych danych Rosstatu 10% najbogatszych Rosjan odpowiadało w ubiegłym roku za 30,8% wszystkich dochodów Rosjan. W 2024 roku było to 30,3%. W tym samym okresie udział 10% najbiedniejszych wzrósł z 1,9% do 2%, ale po podziale na pięć grup o jednakowych wielkościach dochodów tylko 20% najbogatszych zwiększyło swój udział w całkowitych dochodach. W pozostałych grupach dochód spadł.

Z dalszych danych wynika, iż w 2025 roku dochody pieniężne Rosjan wyniosły bilion rubli, średnio zaś 74 800 rubli miesięcznie na osobę. Nie jest to wiele – w przeliczeniu po obecnym kursie rubla to równowartość 950 dolarów. Po odjęciu inflacji realne dochody wzrosły o 7,7%, a dochody rozporządzalne – z wyłączeniem obowiązkowych wpłat – o 7,4%.

Jak stwierdził ekonomista i były wiceprezes Banku Centralnego Siergiej Aleksaszenko rozbieżność między prawie 8% wzrostem dochodów w Rosji a niecałym 1% wzrostem obrotów detalicznych wynika z tego, iż „dochody rosną dla tych, którzy nie mają już nic do kupienia i mają wszystko; ale dla tych, którzy chcieliby żyć lepiej, dochody nie rosną”.

Potwierdzają to dane Agencji Ubezpieczeń Depozytów, według których duże depozyty w 2025 roku rosły najszybciej. Średnia wielkość depozytu bankowego złożonego w jednym banku wyniosła 419 tys. rubli, co jest równowartością 5325,5 dolarów. W obliczeniu tym nie uwzględniano przy tym rachunków poniżej 1000 rubli. Znacznie wzrosła liczba osób z depozytami w wysokości 3-10 mln rubli, podobnie zresztą jak same depozyty, bo o ponad 30%. W tym najszybciej rosła liczba składających depozyty w wielkościach od 1,4 do 3 mln rubli. Jednak w ciągu roku udział deponentów powyżej 10 mln rubli wzrósł o 22,2%, a w przypadku deponentów powyżej 100 mln o 19,4%. Chociaż łączna kwota ich depozytów wzrosła jedynie o 8,4%, jest to wzrost większy niż liczba deponentów objętych gwarancyjnym ubezpieczeniem bankowym wynoszącym 1,4 mln rubli.

Według ekonomistów z Instytutu Prognoz Ekonomicznych Rosyjskiej Akademii Nauk poziom nierówności w Rosji jest oceniany jako wysoki pod względem dochodów i bardzo wysoki pod względem wskaźników zamożności porównując z innymi krajami Europy. Dane Banku Rosji pokazują też rosnący odsetek Rosjan, którzy mogą sobie pozwolić na duże zakupy, ale wzrost ten jest procentowy, zaś wykładniczo rośnie liczba Rosjan, którzy ograniczają swoje zakupy do rzeczy podstawowych i „polują na promocje”. Według Banku Centralnego sprzedaż rośnie przede wszystkim w sieciach dyskontów i w marketach o najniższych cenach, a także w markach własnych, które są zwykle tańsze.

Jak stwierdza podsumowanie analizy Banku Rosji, w drugiej połowie 2025 roku wzrost sprzedaży artykułów spożywczych spowolnił, a popyt „przesunął się w kierunku niższych przedziałów cenowych”.

Idź do oryginalnego materiału