17 013 złotych wynosi średnia cena metra kwadratowego mieszkania na rynku pierwotnym w Krakowie. Tak wynika z danych portalu tabelaofert.pl. Portal ma także prognozę, jak będzie rosła ta cena w tym i przyszłym roku.
Informacje dotyczące aktualnych cen mieszkań w Krakowie oraz prognoza na najbliższe dwa lata zostały przedstawione przez portal tabela.ofert.pl podczas VI Krakowskiego Forum Dialogu zorganizowanego przez Polski Związek Firm Deweloperskich.
Duża oferta mieszkań, co czwarte gotowe
Jak wynika z danych portalu tabelaofert.pl, w Krakowie firmy deweloperskie oferują w tej chwili do sprzedaż ponad 11,1 tys. mieszkań. To dużo, ale według prognoz mogą one znaleźć nabywców w ciągu 7 najbliższych kwartałów, co oznacza, iż rynek pierwotny pod Wawelem ma się dobrze. Dla porównania oferta nowych mieszkań w Katowicach wystarczy na 17 kwartałów.
Sprzedają się coraz większe
Co interesujące – Krakowianie lub ci, którzy chcą się nimi stać, kupują nieco większe mieszkania niż do tej pory. I udział tych większych (od 3 pokoi wzwyż) w ogólnej liczbie sprzedanych jest większy niż udział w ofercie dostępnej na rynku. jednopokojowe kawalerki stanowią tylko 12,2 proc. kupowanych mieszkań, Dwa pokoje to wciąż najwięcej transakcji – 39,4 proc., ale w ogólnej ofercie deweloperów takich lokali mieszkalnych jest 44,3 proc.
Co trzecie sprzedawane mieszkanie ma 3 pokoje. Chodzi raczej o powierzchnie rzędu 55-60 m kw., a nie 75. Czteropokojowe mieszkania stanowią 14,3 proc. tych sprzedanych przez firmy deweloperskie.
Ceny będą rosły
Obecnie średnia cena metra kwadratowego mieszkania w Kralowie wynosi 17 103 złotych (stan na koniec lutego). W grudniu 2025 roku było to 17 011 złotych. Wzrost jest więc niewielki, ale prognoza portalu tabelaofert.pl nie pozostawia złudzeń, iż ten wzrost będzie większy – co kwartał ceny na rynku pierwotnym pójdą w górę o 0,9- 2 proc.
Na koniec tego roku za metr kwadratowy mieszkania trzeba będzie zapłacić średnio 17 957 zł (o 5,6 proc. więcej niż na koniec 2025). Za dwa lata średnia cena metra wzroście do 18 741 złotych (czyli będzie to o 5,2 proc. więcej niż na koniec tego roku).
Autorzy tej prognozy zaznaczają, iż została ona sporządzona na podstawie obecnych uwarunkowań (m.in. obowiązujących stóp procentowych). Na jej zmianę może mieć wpływ choćby wojna na Bliskim Wschodzie i ewentualny wzrost inflacji.
(GEG)

7 godzin temu




