WIG ponad 34 proc. na plusie. Dobra passa może potrwać także w 2027 roku

2 godzin temu

Pozytywne tendencje na rynku polskich akcji powinny utrzymać się zarówno w drugiej połowie tego roku, jak i w 2027 r. – uważa zarządzający w Skarbiec TFI Krzysztof Cesarz. Za największe ryzyko uznaje krajową politykę, dlatego preferowane powinny być portfele skoncentrowane na beneficjentach silnego wzrostu gospodarczego, przy jednoczesnym ograniczeniu ekspozycji na ryzyka regulacyjne i prawne.

GPW nie dała wyczekiwanej korekty


Jak napisał Krzysztof Cesarz w swoim komentarzu, dla inwestorów wyczekujących korekty na GPW wrzesień wydawał się do tego idealnym miesiącem. Na rynku amerykańskim wrzesień statystycznie oferuje najniższe stopy zwrotu. To ma znaczenie dla kupujących na polskiej giełdzie, bo na GPW ponad 70 proc. obrotu stanowią inwestorzy międzynarodowi podatni na globalny sentyment. Ten często jest wyznaczany przez zachowanie indeksów ze Stanów Zjednoczonych.


„Dodatkowo obawy budziły wysokie ceny ropy wpływające na wzrost rentowności obligacji rządowych na świecie, w tym także w Polsce. Wspomniane lęki się nie zmaterializowały. Indeks szerokiego rynku odnotował 3,2-proc. wzrost, kończąc miesiąc blisko swoich historycznych maksimów. Duża w tym zasługa blue chipów, gdyż indeks WIG20 wzrósł o 4%. Ton wzrostom nadawały spółki energetyczne, odzieżowe oraz banki. Mniej powodu do zadowolenia mieli posiadacze przysłowiowych „misiów”, indeks mWIG40 oraz sWIG80 straciły odpowiednio o 0,4 proc. oraz 2,8 proc.” – napisał ekspert.


Jak zwraca uwagę, dobre informacje nadeszły m.in. z LPP. Ta spółka podniosła swoje oczekiwania na 2026 r. Zakłada marżę brutto na poziomie 56,5-57 proc., choć wcześniej spodziewała się około 56 proc. LPP zakłada marżę EBITDA na poziomie 24-25 proc. względem wcześniejszego szacunku 23,5-24,5 proc. Marża netto ma wynieść 10-11 proc., a wcześniejsze oczekiwania mówiły raczej o 9,5-10,5 proc. Zarząd podtrzymał prognozy dotyczące przychodów na poziomie 26-27 mld zł, CAPEX-u 2,5 mld zł oraz wzrostu powierzchni handlowej o 15 proc. w skali roku.


Mniej powodów do zadowolenia mieli inwestorzy XTB. Wynikało to z faktu, iż główny akcjonariusz spółki Jakub Zabłocki (poprzez podmiot XX ZW Investment Group) sprzedał 8 proc. akcji po cenie 160 zł. Po transakcji pozostało mu 27,78 proc. udziałów w spółce. Kurs giełdowy z dnia zamknięcia przed transakcją wynosił 174,30 zł. Do końca miesiąca sentyment do spółki pozostał na niskim poziomie.

UOKiK mocno uderzył w Neukę


Dużą negatywną reakcję wywołała także decyzja UOKiK związana ze zmową na rynku hurtowej dystrybucji leków. Spółki, które brały w nim udział, muszą zapłacić łącznie 905 mln zł kar.


Kara dla Neuca wyniosła 499 mln zł, a dla należącego do grupy kapitałowej Świata Zdrowia 1,9 mln zł, co daje łącznie ok. 501 mln zł. Wysokość kary nałożonej na Neukę jest znacząca i w przeliczeniu na jedną akcję spółki wynosi ok. 100 zł, co odpowiadało ok. 14 proc. kapitalizacji spółki sprzed dnia, kiedy decyzja została ogłoszona.


Wart odnotowania jest fakt, iż zarząd kategorycznie nie zgadza się z decyzją. Ponadto decyzja nie jest prawomocna, a ewentualne skutki finansowe decyzji, sposób i termin jej wykonania będą wynikać z orzeczenia sądu – przypomina Krzysztof Cesarz.

WIG zyskał już ponad 34 proc.


Dobra koniunktura za to sprzyja dystrybutorom sprzętu IT. Asbis poinformował o wstępnej sprzedaży za sierpień 2026 na poziomie ok. 604 mln dolarów amerykańskich, co oznacza wzrost o 91 proc. rok do roku i jednocześnie najwyższy sierpień w historii spółki. Po ośmiu miesiącach 2026 roku przychody Asbis osiągnęły ok. 4,1 mld dolarów amerykańskich wobec 2,28 mld dolarów rok wcześniej, co oznacza wzrost o około 80 proc. w ujęciu rocznym.


Wzorem innych giełd, emitenci na GPW dzielą się z akcjonariuszami zyskami poprzez wypłatę dywidendy bądź też przez przeprowadzenie skupu akcji własnych. Do drugiej formy przyzwyczaił już uczestników rynku producent gier mobilnych Huuuge. Ogłosił on, iż planuje skupić do 16,4 mln akcji własnych za kwotę do 120 mln dolarów. Zakupione akcje będą stanowiły 36,74 proc. kapitału zakładowego, a proponowana cena nabycia to 7,30 dolara, czytamy dalej.


„Od początku roku indeks WIG zyskał 34,2 proc., czemu sprzyjało utrzymujące się wysokie zainteresowanie polskim rynkiem zarówno ze strony inwestorów zagranicznych, jak i krajowych. Siła warszawskiej giełdy wynikała z solidnych fundamentów gospodarczych, które pomagały w uzyskiwaniu atrakcyjnych wyników finansowych. Prognozy analityków wskazują, iż pozytywne tendencje powinny utrzymać się zarówno w drugiej połowie roku, jak i w 2027 roku. Nasze oczekiwania pozostają zgodne z tym scenariuszem. Jednocześnie zachowujemy ostrożność wobec potencjalnych zagrożeń, wśród których za najistotniejsze uznajemy krajowe ryzyko polityczne. W takim otoczeniu preferowane powinny być portfele skoncentrowane na beneficjentach silnego wzrostu gospodarczego, przy jednoczesnym ograniczeniu ekspozycji na ryzyka regulacyjne i prawne” – podsumowuje zarządzający w Skarbiec TFI.




Przeczytaj także:





    • Autobus dwa razy dziennie to za mało. Samorządy chcą skończyć z transportem tylko na papierze

    • Odpady drzewne mogłyby dawać energię fabrykom, ale przepisy komplikują ich wykorzystanie

    • Aż 35 tys. zł znika przy zakupie nowego auta. Zainwestowane mogłoby urosnąć czterokrotnie

    • Zakaz jest, ale nastolatków to nie powstrzymuje. Bez problemu kupują e-papierosy



Idź do oryginalnego materiału