To jeszcze kilka lat temu była modna inwestycja wśród zamożnych Polaków chcących urozmaicić sobie portfel inwestycji o coś "alternatywnego". W pewnym momencie wino inwestycyjne było porównywalnie modne, jak kupowanie złota w sztabkach. Wino inwestycyjne od 2003 roku drożało niemal bez przerwy, a w latach 2020-2022 to było niemal eldorado dla inwestorów. Jednak od jesieni 2022 roku coś się zepsuło. Wino straciło smak, procenty uleciały, inwestorzy odwrócili kieliszki nóżką do góry. Wino inwestycyjne jednak może wrócić do gry. Dlaczego?

2 dni temu





