Wizja zysku zamieniła się w koszmar. 74-latka z powiatu biłgorajskiego straciła 180 tysięcy

2 godzin temu
Historia tego oszustwa ma swój początek w maju bieżącego roku. Wtedy córka 74-latki poprosiła ją o pomoc finansową i wpłatę określonej kwoty, co miało odblokować jej konto na platformie inwestycyjnej. Seniorka zgodziła się pomóc, a niedługo po tym nawiązał z nią kontakt rzekomy „doradca finansowy”. Mężczyzna roztoczył przed kobietą wizję pewnego zarobku i nakłonił do inwestowania pieniędzy w złoto. 74-latka założyła konto na wskazanej platformie i zaczęła dokonywać kolejnych wpłat. niedługo oszust zasugerował połączenie kont obu kobiet oraz rozpoczęcie wspólnych inwestycji – tym razem w kryptowaluty.Kłamstwo o „blokadzie środków” i bezczelna manipulacjaGdy seniorka była już głęboko przekonana o autentyczności prowadzonych przez siebie transakcji, oszuści przystąpili do kolejnego etapu planu. Seniorka otrzymała wiadomość, iż jej fundusze zostały zablokowane, a odzyskanie do nich dostępu wymaga wpłaty aż 90 tysięcy złotych.PRZECZYTAJ: Kontrola UTK potwierdziła: „Czerwony Szrot” zagraża pasażerom na trasie Hrubieszów-Kraków!Oszust skierował obie kobiety do wpłatomatu w powiecie zamojskim, gdzie umieściły one łącznie 100 tysięcy złotych. Chwilę po zakończeniu transakcji rzekomy doradca poinformował je, iż giełda nie przyjęła środków i zostaną one zwrócone. Na miejsce rzeczywiście przyjechał nieznajomy mężczyzna – oddał kobietom większość gotówki, zatrzymując część kwoty pod pretekstem „prowizji”. Ta manipulancka inscenizacja tylko uśpiła czujność ofiar.Bolesne przebudzenieKolejnego dnia „konsultant” zadzwonił ponownie. Tym razem polecił przekazać pozostałą część pieniędzy „kurierowi”, który miał pojawić się na w powiecie biłgorajskim. Kobieta bez podejrzeń udała się we wskazane miejsce i oddała nieznajomemu mężczyźnie kilkadziesiąt tysięcy złotych w gotówce.Seniorka wciąż przelewała dodatkowe środki, głęboko wierząc, iż pomnaża swój kapitał inwestycyjny. Dopiero gdy próby wypłaty rzekomo wygenerowanego zysku zakończyły się niepowodzeniem, zrozumiała, iż została oszukana. O oszustwie i kradzieży natychmiast zawiadomiono Policję. Bilans oszustwa okazał się wyjątkowo tragiczny – 74-latka straciła łącznie 180 tys. zł.Policja apeluje: Nie daj się oszukać!- Żadne systemowe zabezpieczenia nie uchronią nas przed stratą pieniędzy, jeżeli sami nie zachowamy czujności i zdrowego rozsądku. Przestępcy bezwzględnie wykorzystują brak wiedzy, naiwność oraz pośpiech swoich ofiar. Nigdy nie przekazuj gotówki nieznajomym: Żadna legalna firma inwestycyjna czy giełda nie wysyła „kurierów” ani pośredników po odbiór gotówki w plenerze!Zawsze dokładnie trzeba sprawdzać firmy i brokerów oferujących szybkie zyski. Warto czytać regulaminy, opinie oraz oficjalne ostrzeżenia Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Oferty wizji natychmiastowego i bardzo wysokiego zysku przy minimalnym ryzyku to w niemal pewna próba oszustwa. Świadomość metod działania oszustów to najlepsza ochrona przed utratą oszczędności - apeluje i przypomina st. asp. Joanna Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.
Idź do oryginalnego materiału