Wizyta dyrektora CIA w Moskwie. Media: To było ostrzeżenie dla Rosji

4 godzin temu

Nieoczekiwana wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffe'a w Moskwie mogła być ostrzeżeniem przekazanym Rosji przed planami prowokacji przeciwko NATO lub mobilizacją - przekazał dziennik "Wall Street Journal". - Mogło chodzić o to, by przekazać: "wiemy, o czym myślicie, lepiej tego nie róbcie" - powiedziała gazecie była urzędniczka w wywiadzie USA. Ratcliffe miał spędzić w Rosji cztery godziny.

ANNA MONEYMAKER / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / GETTY IMAGES VIA AFP
Donald Trump i dyrektor CIA John Ratcliffe

Jak zaznaczył nowojorski dziennik "Wall Street Journal", choć wciąż nie ma szczegółów dotyczących celu podróży, do niecodziennej wizyty szefa służby wywiadowczej Johna Ratcliffe'a doszło na tle doniesień o przygotowaniach do rosyjskiej mobilizacji oraz planach prowokacji lub przetestowania NATO.

Według cytowanej przez gazetę Beth Sanner, byłej wysokiej rangą urzędniczki w wywiadzie USA, wizyta mogła służyć ostrzeżeniu Rosji przed tymi krokami.

- Tu mogło chodzić o to, by powiedzieć: "wiemy, o czym myślicie i lepiej tego nie róbcie" - powiedziała.

Dodała jednak, iż tematem mogła być też wojna w Iranie. W poniedziałek administracja USA ostrzegła państwa wspierające Iran - a takim jest Rosja - o narażeniu na sankcje USA.

Wizyta dyrektora CIA w Moskwie. Media: To było ostrzeżenie dla Rosji

Z podobną misją ostrzeżenia Władimira Putina do Moskwy w 2021 r. przyleciał ostatni szef CIA, który odwiedził Rosję, Bill Burns. Burns relacjonował później, iż przekazał Putinowi, iż USA znają plany rosyjskiej inwazji na Ukrainę i ostrzegał go przed potencjalnymi konsekwencjami.

Telewizja CBS, która pierwsza podała informacje o wizycie szefa CIA, również podkreśla, iż ostatnie oceny amerykańskiego wywiadu wskazują, iż kalkulacje Putina mogą ulegać zmianie i może on być bardziej skłonny do prowokacji przeciwko NATO, w tym działań pod progiem otwartych działań zbrojnych. Miałoby to na celu przetestowanie reakcji Sojuszu i administracji Donalda Trumpa.

ZOBACZ: Zełenski ostrzega przed mobilizacją w Rosji. Wskazał, kiedy może do niej dojść

W ostatnich miesiącach o możliwych rosyjskich prowokacjach otwarcie mówił szereg polityków, w tym przedstawiciele polskiego rządu i państw bałtyckich.

Ratcliffe miał we wtorek przylecieć do Moskwy na pokładzie wojskowego samolotu transportowego C-17 Globemaster, lądując wcześniej w Rydze. Według danych dostępnych z otwartych źródeł, jego samolot odleciał z Moskwy po około czterech godzinach. Ani władze USA, ani Rosji nie potwierdziły jednak oficjalnie wizyty urzędnika.

WIDEO: "Wszyscy krzyczeli". Dramatyczna relacja pasażerki autokaru
Idź do oryginalnego materiału