Fot. Shareinfo.plWielu właścicieli lokali uważa, iż akt własności daje im pełną nietykalność. Prawo pozwala jednak wspólnocie mieszkaniowej na drastyczny krok – przymusową sprzedaż nieruchomości w drodze licytacji komorniczej.
Podstawą prawną tych działań jest Ustawa o własności lokali. Artykuł 16 tego dokumentu przewiduje sytuację, w której wspólnota domaga się sprzedaży lokalu dłużnika lub lokatora rażąco naruszającego zasady współżycia.
Jest to narzędzie wyjątkowo skuteczne. Sąd może nakazać licytację, jeżeli właściciel długotrwale zalega z opłatami lub wykracza przeciwko porządkowi domowemu. W takim przypadku prawo własności ustępuje interesowi ogółu mieszkańców.
Sąsiedzi mają „władzę”
Najczęstszym powodem kłopotów są narastające zaległości w opłatach za czynsz i media. Jednak pieniądze to nie wszystko. Wspólnota może zareagować również na agresywne zachowanie, dewastację części wspólnych czy uporczywe zakłócanie spokoju.
Jeśli postępowanie lokatora sprawia, iż życie w budynku staje się dla innych udręką, sąsiedzi mają prawo podjąć uchwałę o skierowaniu sprawy do sądu. W 2026 roku orzecznictwo rygorystycznie chroni prawo większości do spokoju. Najpierw większość członków wspólnoty musi przegłosować uchwałę o wytoczeniu powództwa. Następnie sprawa trafia do sądu, który bada, czy przewinienia są wystarczająco ciężkie.

1 dzień temu






