Oczekuje się, iż Europejski Bank Centralny (EBC) utrzyma podstawowe stopy procentowe na stabilnym poziomie w najbliższy czwartek. Ekonomiści ankietowani przez Bloomberga jednogłośnie przewidują, iż stopy procentowe w strefie euro pozostaną bez zmian, a stopa depozytowa, najważniejszy wskaźnik dla rynku, pozostanie na poziomie 2,0%. Jeszcze kilka tygodni temu bank centralny znajdował się w komfortowej sytuacji w walce z inflacją , która w lutym wynosiła 1,9%, blisko średnioterminowego celu EBC wynoszącego 2%. Teraz sytuacja uległa gwałtownej zmianie. Główny ekonomista EBC, Philip R. Lane (56), ostrzegał już przed konsekwencjami przedłużającej się wojny z Iranem, która może spowolnić gospodarkę i zwiększyć inflację.
Bank centralny jest zdeterminowany, aby uniknąć zbyt późnej reakcji na potencjalną nową falę wzrostów cen. Po rosyjskim ataku na Ukrainę w 2022 roku EBC spotkał się z krytyką za niedoszacowanie ówczesnego wzrostu cen. Inflacja w strefie euro chwilowo wzrosła do ponad 10%. W związku z kryzysem energetycznym, ceny żywności i paliw w Niemczech również gwałtownie wzrosły; inflacja wzrosła do 6,9% w 2022 roku i przez cały czas wynosiła 5,9% w 2023 roku. Kosztowało to siłę nabywczą konsumentów i wiarygodność EBC.
Skutki wojny z Iranem są odczuwalne w Niemczech
Wojna z Iranem już dawno dotarła do Niemiec wraz ze wzrostem cen paliw i gazu. Gdyby wojna przeciągnęła się miesiącami, cena ropy wzrosłaby jeszcze bardziej, a wraz z nią inflacja w strefie euro „osiągnęłaby szacunkowo co najmniej 3 procent”, uważa główny ekonomista Commerzbanku, Jörg Krämer .
Rynki finansowe oczekują, iż bank centralny początkowo poczeka i zobaczy, pozostawiając na razie stopę depozytową, kluczową dla banków i oszczędzających, na poziomie 2,0%. Niektórzy eksperci przewidują jednak podwyżkę stóp procentowych latem, a niektórzy mówią choćby o dwóch podwyżkach w tym roku.
W razie kryzysu EBC prawdopodobnie zareaguje tym razem szybciej niż w 2022 roku, mówi Ulrike Kastens , ekonomistka z DWS, spółki zależnej Deutsche Banku zajmującej się zarządzaniem aktywami: „Podwyżki stóp procentowych są zatem bardziej prawdopodobne, a obniżki stóp procentowych nie wchodzą w grę”.
Czekamy na prognozę Lagarde
Po decyzji w sprawie stóp procentowych, głównym tematem będą wypowiedzi prezes EBC Christine Lagarde (70) dotyczące potencjalnego wpływu wysokich cen ropy naftowej na przyszłą politykę pieniężną. Eksperci oczekują, iż EBC podkreśli swoją fundamentalną gotowość do działania.
W ramach decyzji w sprawie stóp procentowych EBC przedstawi również nowe prognozy dalszego rozwoju gospodarczego i inflacji, na które z niecierpliwością czekają rynki finansowe. Analityk Christian Reicherter z DZ Bank zakłada jednak, iż skutki wojny z Iranem są jedynie częściowo uwzględnione w prognozach.
Ogólnie rzecz biorąc, EBC stoi przed nowymi wyzwaniami związanymi z konsekwencjami wojny na Bliskim Wschodzie. Znaczny wzrost cen energii, w szczególności, wywiera presję na bankierów centralnych . W obliczu perspektywy rosnącej inflacji utrzymanie stabilnych stóp procentowych stanie się trudniejsze.
Rezerwa Federalna USA pozostawia główną stopę procentową bez zmian
Prezes EBC Lagarde jasno dała do zrozumienia w ostatnich oświadczeniach, iż jest zdeterminowana, aby zapobiec gwałtownemu wzrostowi inflacji. „Zrobimy wszystko, co konieczne, aby utrzymać inflację pod kontrolą” – powiedziała Lagarde. Ekspert Reicherter spodziewa się, iż Lagarde podkreśli gotowość EBC do działania po decyzji w sprawie stóp procentowych. Jednocześnie jednak prawdopodobnie będzie chciała uniknąć zobowiązań dotyczących jakichkolwiek przyszłych podwyżek stóp procentowych.
Na możliwość podwyżki stóp procentowych z powodu wysokich cen energii zwrócił niedawno uwagę członek Rady EBC Peter Kažimír (57). „Powiedziałbym, iż reakcja EBC jest prawdopodobnie bliższa niż wielu się spodziewa” – powiedział prezes Słowackiego Banku Centralnego. Nie sprecyzował jednak możliwej daty podwyżki stóp procentowych.
W środę amerykańska Rezerwa Federalna również pozostawiła główną stopę procentową bez zmian z powodu obaw inflacyjnych wynikających z wojny z Iranem . Jedenastu z dwunastu członków zarządu banku centralnego zagłosowało za utrzymaniem głównej stopy procentowej w przedziale od 3,5 do 3,75 procent. Jedynie Stephen Miran , doradca prezydenta USA Donalda Trumpa (79) , głosował za obniżką, podobnie jak na poprzednich posiedzeniach. Oczekuje się, iż Fed utrzyma obecny poziom stóp procentowych również na nadchodzących posiedzeniach, co sprawia, iż obniżka stóp wydaje się mało prawdopodobna w dającej się przewidzieć przyszłości.
Szczególną uwagę zwrócono na wypowiedź prezesa Rezerwy Federalnej USA Jerome’a Powella (73): „Jeśli inflacja nie spadnie zgodnie z oczekiwaniami, nie ma powodu do obniżania stóp procentowych”. W następstwie tej wypowiedzi euro osłabiło się względem dolara amerykańskiego. Powell podkreślił również, iż wyższe ceny energii spowodują wzrost inflacji w krótkim okresie. „Jednakże pozostało za wcześnie, aby ocenić skalę i czas trwania potencjalnego wpływu na gospodarkę” – powiedział.

10 godzin temu













