W przyszłym roku w Polsce wybory. O tym, jak bardzo może to być trudny czas dla osób inwestujących swoje pieniądze niech świadczy przypadek Brazylii. Tam - w odpowiedzi na sensacyjną wygraną w wyborach prezydenckich dotychczasowego prezydenta - giełdy zanotowały największe od kilku dekad załamanie. Indeks giełdowy tonie o 17%, niektóre spółki tracą na wartości 40-50%, a wartość lokalnej waluty, brazylijskiego reala, w kilka godzin spadła o monstrualne 10%. To być może dla odważnych inwestorów okazja stulecia, ale też dowód na to, jak dużo może kosztować zawiedzenie nadziei inwestorów

2 dni temu






