Czeski supermarket internetowy Rohlík poinformował o wycieku danych klientów, który objął również historię ich kontaktów z obsługą oraz rozmowy prowadzone z asystentem sztucznej inteligencji.
11 października firma potwierdziła, iż nieuprawniona osoba uzyskała dostęp do wewnętrznego systemu obsługi klienta i pobrała część przechowywanych informacji. Ujawnione dane obejmują imiona i nazwiska, adresy e-mail oraz treść korespondencji. W zależności od sposobu kontaktu mogły zawierać również numery telefonów, transkrypcje rozmów, załączniki i adresy dostaw podawane w wiadomościach. Atak objął także informacje o produktach dodawanych do koszyka oraz notatki tworzone przez wirtualnego asystenta.
Według zawiadomienia skierowanego do klientów naruszenie dotyczy komunikacji prowadzonej od kwietnia do października 2026 roku. Firma zapewnia, iż systemy logowania i płatności pozostały nienaruszone, a platforma działa bez zakłóceń. Przyznała jednak, iż część użytkowników przekazywała w korespondencji hasła lub dane kart płatniczych. Osoby te powiadomiono indywidualnie.
Rohlík zablokował nieautoryzowany dostęp, wdrożył dodatkowe zabezpieczenia i zgłosił incydent czeskim organom nadzorczym. Liczba poszkodowanych pozostaje nieznana. Spółka nie ujawniła również technicznych okoliczności ataku.
Przejęte informacje mogą zostać wykorzystane do spersonalizowanych oszustw, w których znajomość wcześniejszych zakupów i korespondencji zwiększa wiarygodność fałszywych wiadomości.
Incydent zwraca uwagę na rosnące znaczenie bezpieczeństwa systemów obsługi klienta, szczególnie tych wykorzystujących AI. Automatyzacja pozwala gromadzić szczegółowy kontekst interakcji z użytkownikami, ale jednocześnie zwiększa zasób informacji wymagających ochrony. W handlu internetowym oznacza to konieczność szczególnie starannego zarządzania dostępem do historii komunikacji i okresem jej przechowywania.

2 godzin temu










