XTB: Zakończenie działań militarnych w Zatoce Perskiej wznowi hossę na GPW

2 godzin temu

Warszawa, 05.03.2026 (ISBnews) – Wojna na Bliskim Wschodzie może przedłużyć korektę na GPW o cztery do pięciu tygodni, czyli tyle, ile – według sugestii władz USA – mają planowo potrwać działania zbrojne. jeżeli ten scenariusz się zrealizuje, warszawski parkiet powinien wznowić hossę, ocenił w rozmowie z ISBnews analityk XTB Mikołaj Sobierajski.

„Początek roku 2026 upłynął pod znakiem kontynuacji hossy, która rozszerzyła się poza blue chipy i objęła również akcje małych i średnich spółek. Spółkom z tego segmentu sprzyja rosnące zainteresowanie indywidualnych inwestorów oraz krajowych funduszy, którzy faktycznie zaczynają kupować akcje spółek z indeksów mWIG40 i sWIG80. Blue chipy dalej będą rosły, ale prym wzrostu w tym roku bez wątpienia będzie po stronie spółek średnich i mniejszych. Będzie na to wpływało kilka znaczących czynników, głównie makroekonomicznych: relatywnie niska stopa bezrobocia, silny wzrost PKB oraz stosunkowo niska inflacja. Połączenie tych czynników będzie sprzyjało rynkowi akcji w kolejnych kwartałach” – powiedział ISBnews Sobierajski.

Zaznaczył jednak, iż ostatnie wydarzenia na Bliskim Wschodzie powodują dysonans w dotychczas bardzo pozytywnym odbiorze kondycji polskiego rynku akcji.

„Obserwowaliśmy korektę na warszawskim parkiecie po rozpoczęciu konfliktu w Zatoce Perskiej. Jakich kolejnych scenariuszy możemy się spodziewać? Wszystko zależy od tego, jak długo konflikt na Bliskim Wschodzie będzie trwał. Według zapowiedzi prezydenta Trumpa operacja wojskowa będzie trwała ok. 4-5 tygodni. To oznacza, iż w najbliższym miesiącu możemy się spodziewać dosyć sporych turbulencji na światowych rynkach” – stwierdził analityk XTB.

Według niego należy również pamiętać, iż Zatoka Perska „równa się” ropa naftowa. Jej cena dosyć mocno rośnie i można oczekiwać także turbulencji proinflacyjnych. Kolejne posiedzenia RPP będą obarczone widmem wydarzeń na Bliskim Wschodzie, dodał.

„Orlen wydawał się spółką wzrostową w takich okolicznościach. Niemniej ostatnie wypowiedzi premiera, który poinformował, iż Orlen będzie ciął marżę, aby cena paliwa nie wzrosła zbyt mocno na stacjach, spowodowały, iż kurs odnotował znaczący spadek. Wszystko tak naprawdę zależy od tego, jak długo potrwa konflikt na Bliskim Wschodzie. Póki co wszystko wskazuje na to, iż korekta faktycznie może potrwać przez najbliższe cztery, pięć tygodni. W momencie kiedy konflikt się zakończy według planów władz USA, spodziewałbym się dalszych wzrostów, a więc kontynuacji tego, co widzieliśmy na giełdach na początku tego roku” – podsumował Sobierajski.

(ISBnews)

Idź do oryginalnego materiału