6 października Xtreme Fitness Gyms otworzy w Częstochowie 200. klub swojej sieci w Polsce. To kolejny istotny krok w rozwoju marki i całego Xtreme Brands – moment, który pokazuje skalę zbudowaną wspólnie z partnerami franczyzowymi i klientami, a jednocześnie otwiera następny etap: dalszą ekspansję Xtreme Fitness Gyms, wejście na rynek czeski, dynamiczny rozwój Xtreme KiDS oraz przygotowania do otwarcia butikowych studiów STRONG Pilates.
Rosnąca skala całej grupy oznacza też coraz większe możliwości – dla klientów, którzy zyskują dostęp do kolejnych formatów aktywności i dla franczyzobiorców, którzy mogą rozwijać biznes w oparciu o coraz silniejsze zaplecze całej sieci. Oficjalna uroczystość otwarcia rozpocznie się o godz. 15:00.
Ważny moment dla Xtreme Brands
Dwieście klubów to nie tylko liczba. To efekt wielu lat konsekwentnego rozwoju, setek decyzji inwestycyjnych i współpracy z partnerami franczyzowymi, którzy razem z nami budują Xtreme Fitness Gyms w kolejnych miastach w Polsce.
– Dwieście klubów to dla nas istotny moment, bo pokazuje, jaką skalę udało się wspólnie zbudować. Za każdą lokalizacją stoi konkretny partner, zespół i lokalna społeczność klientów. Największą wartością nie jest jednak sama liczba 200, ale to, iż stworzyliśmy model, który pozwala nam rozwijać kolejne kluby w oparciu o sprawdzone procesy, standardy i know-how. Dzięki temu możemy rosnąć dalej, a jednocześnie coraz mocniej wspierać naszych franczyzobiorców w prowadzeniu i rozwijaniu ich biznesów– mówi Łukasz Dojka, założyciel i właściciel Xtreme Fitness Gyms i Xtreme KiDS.
Dalsze plany rozwoju Xtreme Fitness Gyms
Dwieście klubów nie zamyka etapu rozwoju Xtreme Fitness Gyms w Polsce. Wręcz przeciwnie – przez cały czas widzimy dużą przestrzeń do dalszej ekspansji, szczególnie tam, gdzie dostęp do nowoczesnego klubu fitness wciąż nie jest oczywisty. Rozwijamy model fitness convenience – chcemy, żeby trening był możliwie blisko codziennego życia. Klub ma być tam, gdzie ludzie mieszkają, pracują i załatwiają swoje sprawy, tak aby aktywność fizyczna nie wymagała specjalnej logistyki ani dojazdu na drugi koniec miasta.
Rozwijamy Xtreme Fitness Gyms nie tylko w największych aglomeracjach, ale także w mniejszych i średnich miastach. Naszą ambicją jest uczynić fitness bardziej dostępnym – geograficznie, organizacyjnie i cenowo. Jednocześnie nie chcemy rosnąć za wszelką cenę. Każde nowe otwarcie musi mieć solidne podstawy biznesowe.
– Ekspansja nie polega dla nas na stawianiu kolejnych pinesek na mapie. Każda lokalizacja musi mieć uzasadnienie – odpowiedni i dobrze zbadany rynek, adekwatną nieruchomość, partnera, który zna lokalne otoczenie, oraz warunki do osiągnięcia rentowności. Chcemy rozwijać się szybko, ale przede wszystkim mądrze – tak, żeby kolejne kluby miały dobre warunki do długoterminowego funkcjonowania i rozwoju – podkreśla Łukasz Dojka.
Pierwszy klub poza Polską już dziewięć dni później
Kolejny istotny etap rozpocznie się niemal natychmiast po jubileuszowym otwarciu w Częstochowie. 15 października w Opawie rozpocznie działalność pierwszy Xtreme Fitness Gyms poza Polską.
Czechy będą pierwszym zagranicznym rynkiem marki i początkiem kolejnego etapu jej rozwoju. Xtreme Fitness Gyms chce wykorzystać doświadczenie zdobyte w Polsce – sprawdzone procesy, standardy operacyjne, model franczyzowy i know-how związane z wyborem lokalizacji – a jednocześnie dostosować ofertę do specyfiki lokalnego rynku i oczekiwań czeskich klientów.
– Opawa jest dla nas czymś więcej niż pierwszym klubem poza Polską. To początek budowania obecności Xtreme Fitness Gyms na kolejnych rynkach. W Polsce stworzyliśmy model, który potrafimy rozwijać w sposób powtarzalny i skalowalny. Teraz chcemy wykorzystać to doświadczenie za granicą, zachowując to, co działa najlepiej i jednocześnie dobrze odpowiadając na lokalne potrzeby. Czechy są pierwszym krokiem w tym kierunku – mówi Łukasz Dojka.
Skala ma pracować także dla franczyzobiorców
Przekroczenie granicy 200 klubów oznacza dla Xtreme Fitness Gyms nie tylko większy zasięg, ale też zupełnie nowe możliwości wynikające ze skali całej sieci. Chcemy wykorzystywać je przede wszystkim tam, gdzie mogą realnie wspierać partnerów franczyzowych – w technologii, procesach operacyjnych, zakupach, marketingu i partnerstwach strategicznych. Rozwiązanie, które sprawdza się w jednym klubie, może zostać gwałtownie przeniesione do kolejnych lokalizacji, a doświadczenia zebrane w całej sieci mogą pracować na rzecz każdego partnera.
Większa skala oznacza także silniejszą pozycję negocjacyjną. Dzięki temu możemy budować współprace i warunki, do których pojedynczemu przedsiębiorcy byłoby znacznie trudniej dotrzeć samodzielnie.
– Franczyza działa dobrze wtedy, kiedy rozwój centrali i rozwój partnera idą w tym samym kierunku. Naszym zadaniem nie jest tylko sprzedać licencję, ale stworzyć partnerowi warunki do prowadzenia i rozwijania biznesu. Im większa jest sieć, tym większa jest też odpowiedzialność centrali – partner powinien dostawać nie tylko markę, ale również know-how, procesy, standardy, technologię i rozwiązania, które realnie ułatwiają mu codzienne prowadzenie klubu i dalszy rozwój – mówi Łukasz Dojka.
Jednym z najbardziej wiarygodnych sygnałów jakości tego modelu jest rozwój partnerów multi-unit – franczyzobiorców, którzy po otwarciu pierwszego klubu decydują się inwestować w kolejne lokalizacje. W ich przypadku decyzja o dalszym rozwoju nie opiera się już na obietnicy systemu, ale na własnym doświadczeniu z jego działania. Dla Xtreme Fitness Gyms to właśnie taki wzrost ma największą wartość – kiedy rozwój całej sieci przekłada się również na rozwój biznesów jej partnerów.
STRONG Pilates – trzeci format w portfolio Xtreme Brands
Kolejnym kierunkiem rozwoju grupy jest STRONG Pilates – trzecia marka w portfolio Xtreme Brands i jednocześnie wejście firmy w segment butikowego fitnessu premium.
STRONG Pilates łączy w 45-minutowym formacie pilates, trening siłowy i cardio. W przeciwieństwie do dużego klubu fitness oferuje mocno wyspecjalizowany produkt, konkretną metodę pracy i precyzyjnie zaprojektowane doświadczenie klienta.
– Rynek fitness coraz bardziej się różnicuje. Jedni klienci chcą dużego klubu, szerokiego wyboru i możliwości samodzielnego układania treningu. Inni szukają wyspecjalizowanego doświadczenia – konkretnej metody, prowadzenia instruktora i 45 minut bardzo precyzyjnie zaplanowanej aktywności. Widzimy miejsce na oba modele i właśnie dlatego rozwijamy je równolegle – mówi James Cotton, Prezes Zarządu Xtreme Brands.
Umowa Master Franczyzy na rozwój STRONG Pilates obejmuje 10 państw Europy Środkowo-Wschodniej. Dla Xtreme Brands oznacza to również pierwszy przypadek wykorzystania kompetencji zbudowanych przy rozwoju własnych marek do skalowania międzynarodowego konceptu.
Trzy marki, różne potrzeby, wspólny model rozwoju
Xtreme Fitness Gyms, Xtreme KiDS i STRONG Pilates działają w różnych segmentach i odpowiadają na różne potrzeby klientów. Xtreme Fitness Gyms daje szeroki dostęp do treningu w dużym klubie, Xtreme KiDS tworzy przestrzeń do aktywnej zabawy dzieci, rozwijaną także w modelu cyklicznego członkostwa, a STRONG Pilates odpowiada na rosnące zainteresowanie wyspecjalizowanym, butikowym formatem fitness.
W przypadku Xtreme KiDS model członkowski jest istotnym elementem biznesu – pozwala budować regularną relację z klientem i opierać część przychodów na powtarzalnych płatnościach, a nie wyłącznie na pojedynczych wizytach.
Łączy je natomiast zaplecze Xtreme Brands – franczyza, development, wybór lokalizacji, standardy operacyjne, marketing, szkolenia i wsparcie partnerów. Dzięki temu każda kolejna marka nie musi budować całego systemu od początku, ale może korzystać z doświadczenia i kompetencji wypracowanych już w całej grupie.
– Każda marka w naszym portfolio ma odrębną rolę, klienta i logikę biznesową. Łączy je wspólny system oraz zestaw kompetencji, które pomagają każdemu z tych konceptów rozwijać się i skalować. Dzięki temu możemy poszerzać rynek, na którym działa Xtreme Brands, tworząc koncepty komplementarne, zamiast konkurować ze sobą wewnątrz grupy. To właśnie kierunek, który chcemy rozwijać – budując zróżnicowane portfolio marek na wspólnym, sprawdzonym fundamencie – dodaje James Cotton.
Dla partnerów oznacza to również coraz więcej możliwości rozwoju w ramach jednej grupy – od klasycznego klubu fitness, przez koncept dziecięcy, po butikowy format premium.

6 godzin temu








