
Największa z kryptowalut kolejny raz zamknęła dziś usta krytykom. Bitcoin wzbił się w przestworza i zdaniem wielu analityków nie ma zbyt wielkiej przestrzeni do spadku. Co ciekawe, coraz optymistyczniejsze prognozy Wall Street nie idą w parze z danymi on-chain, które sugerują poziomy przegrzania, z blisko 94% adresami Bitcoina notującymi w tej chwili zyski. Piszemy o tym tutaj:
Z tych poziomów z powodzeniem może mieć miejsce korekta, a obawy te częściowo odzwierciedla silna podaż, którą Bitcoin napotkał, przekraczając 50,000 USD, pierwszy raz od wiosny 2022 roku.
🚨 JUST IN: $50,000 #Bitcoin pic.twitter.com/xkDtBsqxRP
— The Bitcoin Conference (@TheBitcoinConf) February 12, 2024Na kilka godzin przed wystrzałem media społecznościowe obiegło zdjęcie Bidena z 'laserowymi oczami’. I choć zostało już wyjaśnione, iż nie miało to związku z kryptowalutami, rynek 'złapał haczyk’. Podwyższone napływy do funduszy ETF realizowane są już dłuższy czas, ściągając z rynku dostępną podaż.
President Biden posting Bitcoin laser eyes 🤔 pic.twitter.com/Jar3mKBqoQ
— Whale (@WhaleFUD) February 12, 2024… Trudno jednak oczekiwać, by takie obrazki trwały wiecznie. Na jakich poziomach Waszym zdaniem zobaczymy korektę? Czy pozostało miejsce do dalszych, dynamicznych wzrostów?
JUST IN: $49,000 #Bitcoin 🚀 pic.twitter.com/WklX9bLzVl
— Bitcoin Magazine (@BitcoinMagazine) February 12, 2024Początek hossy. Dlaczego?
Przede wszystkim to, co naprawdę sprzyja momentum Bitcoina, nie jest bynajmniej związane z 'memami’. Ani z niepoważnym 'strzelaniem laserami’.
- Siła dolara w tym roku będzie prawdopodobnie ograniczona. Choć niekoniecznie na tle innych walut. Wynika to z perspektywy obniżek stóp Fed w połowie roku. Oraz prawdopodobnego końca programu zacieśniania ilościowego 'QT’ (być może w drugiej połowie roku).
- Erozja zaufania do systemu bankowego trwa od wiosny 2023 roku... Znalazła kolejne ujście w trudnej sytuacji New York Community Bancorp (NYCB). Niepokojące wieści nadeszły także z Niemiec – pojawił się nowy wróg. To kredyty udzielane pod nieruchomości komercyjne (CRE)
- Prezes Fedu, Jerome Powell uznał, iż zamknięcia niektórych banków są niemożliwe do uniknięcia. Bitcoin jako alternatywa dla scentralizowanych finansów może przyciągać uwagę;
- Ray Dalio z funduszu hedgingowego Bridgewater wielokrotnie podkreśla rolę dodawania do portfela nieskorelowanych ze sobą, silnych aktywów. Bitcoin w ostatnich miesiącach nie wygląda na skorelowany z żadnym sektorem gospodarki i 'żyje swoim życiem’. Fundusze chcą go mieć, by poprawić alfę i rozkład wyników?
- Momentum halvingowe budzi skojarzenia z poprzednimi cyklami, a te wpływają na wyobraźnię milionów inwestorów; z astronomicznymi wykresami cenowymi i oczekiwaną, wysoką premią za ryzyko.
- Jeśli dodamy do tego ETFy skupujące Bitcoiny z rynku, wyłania nam się dość optymistyczne środowisko dla nowej hossy, w której inwestorzy chętnie 'akumulują’ spadającego Bitcoina, powstrzymując wywoływane realizacją zysków korekty.
O ile rzeczywiście cena samego Bitcoina nie wygląda na skorelowaną z akcjami, nie oszukujmy się. Hossa na światowym rynku akcji pomaga największej z kryptowalut. Inwestorzy są teraz niemal pewni tego, iż różnej maści 'oszuści’ i nieuczciwe podmioty odeszły z rynku, w 2022 roku. W efekcie czego 'nowa hossa’ będzie mogła trwać niezakłócenie. Bitcoin pokazuje, iż w tej chwili optymistyczna strona rynku ma racje.